Emabis napisał(a):hm jedzenie to podstawa ale konkurencja niesamowita i jak tu się przebić
Nie ma rzeczy niemożliwych w tej branży !:) !:) !:)
|
Czego ludzie chcą i potrzebują? - strona 3 |
Czego ludzie chcą i potrzebują?
Posty: 45 • Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Ogólnie o biznesie
Autor
Wiadomość
Nie ma rzeczy niemożliwych w tej branży !:) !:) !:)
Przykład chleba ktoś wymyślił że będzie sprzedawał chleb krojony i produkt znalazł swoich konsumentów Widziałem pokrojone ziemniaki a w Holandii widziałem nawet schabowe utłuczone i przyprawione:) ostatnio w Wawie rozdawali jughurt pitny zgrzewkami Biznesmeni mówią tez że relacje sa teraz najważniejsze. Nie ważne co sprzedajesz aby tylko był popyt i trzeba skupić się na relacjach z klientami więc kto będzie bardziej lubiany ten wygrywa:) Po prostu klientowi trudno będzie nie przyjść do ciebie bo ciebie lubi i lepiej sie poczuje
„Chleba naszego powszedniego ...”
Trafiłeś tym chlebem w mój czuły punkt. Jak w 2001 roku w Krakowie startowałem ze sprzedażą chleba za prawie 4 zł za kg - wielu pukało się w głowę. A chleb sprzedawał się bardzo dobrze. A teraz większość szanujących się piekarni ma w ofercie chleb nawet po 9 zł za kg. Ty się nie pytaj nas, co jest nam potrzebne. Ty nam uświadom, że to jest nam potrzebne, tylko o tym nie wiedzieliśmy. Jak to zrobić - oto jest pytanie. Odpowiedź - sprytem i pomysłowością. Pozdrawiam Tadek PS - jak będziesz konkretnie zdecydowany ⇒ PW ⇒ mejl ⇒ telefon. Tylko w tej kolejności. Nie negocjuję z nieznajomymi !:) !:) !:)
Ciekawy temat. Moim zdaniem znacznie prościej choć nie taniej jest wymyślić jakiś towar i wmówić ludziom, ze jest im to niezbędne do życia. Cytując Kartezjusza "ile tu jest rzeczy których ja nie potrzebuję do swego istnienia" który przechadzając się po targu wypowiadał te słowa. tak wiec naprawdę niezbędne są tylko jedzenie, picie, tlen i sen. Reszta jest ale być nie musi. Trzeba im wmówić, że najnowszy model komputera jest najlepszy i niezbędny, że kolejny system operacyjny mimo, ze stary jest dobry to cudo techniki. Że nowa margaryna jest lepsza od starej. Tak wiec produkt produktem a reklama i tak najważniejsza.
Tak. wiele rzeczy tak powstało i wmówiło się ludziom że tego potrzebują. Kreowanie potrzeb to dzisiaj miliony inwestycji w reklame a iie się zarobi tego nie wie nikt. Chyba ze masz coś rewolucyjnego i samo się rozkręci
najbardziej potrzebujecie podgrzewanych kapci USB :) PS- Czy masz coś czego ludzie potrzebują? :)
A dlaczeogo większość z szanownych Panów, którzy publikują na forum w przeróżnych kategoriach nie chce być/produkować jedynie części końcowego produktu. Dlaczego większość ma przed oczami jedynie produkt końcowy ? Znane są historie ludzi, którzy produkowali rzeczy, które były jedynie częściami skladowymi ale produkowane w duzych ilosciach przyniosły im duże zyski. Takie to sobie bajanie..
Emabis a ile chcesz zarobić na tym coś nowego, potrzebującego ? Weź pod uwagę że w tych czasach jako ktoś nowy możesz bardzo mało, zwłaszcza jeśli jesteś nisko budżetowcem, zwróć uwagę na to kto wprowadza na rynek nowe produkty i spójrz na to z innej strony, sprawdź np sobie ponad 200 produktów z branży słodyczy i zobacz przez ilu producentów zostały wyprodukowane 3-4 ? rozumiesz już o co chodzi ? :)
Nie do końca zgodzę się ze stwierdzeniem, iż na wypromowanie czegokolwiek - łącznie z człowiekiem - trzeba ogromnych kapitałów.
Przy możliwościach i narzędziach jakie mamy do dyspozycji - ważniejszy jest pomysł, spryt i pomyślunek , kreatywność przez duże „K”. „Schody” zaczynają się po - teraz najtrudniejszą sztuką jest podtrzymywać zainteresowanie. Ale i w tym przypadku „wielka kasa” nie jest ani konieczna, ani wystarczająca. A jeżeli chodzi o potrzeby. Mnie najbardziej potrzebny jest „drugi człowiek” - a tego nie da się kupić !:) !:) !:)
Myślę, że firma może zaistnieć na rynku stosując przynajmniej jedno z dwóch podejść:
- albo wchodzisz na rynek z ofertą, której rynek jest już określony a klient rozpieszczony ale Ty masz pomysł na pozostawienie konkurencji daleko w tyle, - albo odkrywasz nowe potrzeby i Twoja oferta nie ma jeszcze konkurencji, co daje ci przewagę prekursora ale wtedy musisz mieć bardzo dobrze przemyślaną strategię jak rozbudzić popyt na towar czy usługę, którą chcesz wprowadzic na rynek Osobiście uważam, że dzisiaj wysoka specjalizacja i precyzyjnie określona grupa docelowa, dla której ciągle rozwijamy ofertę to sposób na perspektywiczny biznes. pozdrawiam Bożena Kubera
Witam,
zgadzam się z Tobą Bożenko. Ja cały czas uważam, że nie ma czegoś takiego, czego nie da się sprzedać. To jest tylko kwestia kreatywności. Tym bardziej, że teraz „lud” (można użyć określenia „tłum”) lubi igrzyska. Dawno powiedziane, wciąż prawdziwe. Dzisiaj „areną” jest rynek - Gladiatorzy maketingu polują na niewolników konsumpcji. Przykładem niechaj będzie hasło „grypa” - na zbiorowej histerii zarobiono miliardy. Przykre jest tylko to, że Ci, którzy „opluwali” min. Ewę Kopacz nie przeprosili Jej. Powinna również dostać premię od min. skarbu za zaoszczędzoną kasę. Tylko, czy „zawzięty samiec” publicznie przyzna się do błędu. Nie będę „sypał przykładami”. Nie warto podnosić im „klikalności”. Pozdrawiam Tadek
Tak jak powyżej,wszystko da się sprzedać przy dobrym marketingu,tylko w błędzie są ci co mają słabą rzecz i speca od marketingu i myślą że zwojują świat,produkt +marketing=sukces
Musi być i jedno i drugie. Myślę że teraz powoli zaczyna się era wszystkiego co jest EKO ,i w tą stronę trzeba kierować pieniądze. A tak po za tematem fajnie Tadziu, że wspomniałeś o tej sprawie z panią Kopacz,strasznie mnie to wk.......wiało jak pis wygłaszał swoje mądrości że rząd jest nie udolny bo nie wydaje milionów na szczepionki (których nikt tak naprawdę nie potrzebuje) a w innych krajach to kupują a min. zdrowia oszczędza na zdrowiu polaków.Szkoda tylko że po tym jak Polska zaoszczędziła setki milionów naszych wszystkich pieniędzy,pis-owcy nie umieli przeprosić, zwrócić godności i przyznać się przed kamerami do swojego błędu. Zacytuję Ferdynanda Kiepskiego "Oskarżać to każdy jeden umie ale robić to nima komu" Pozdrawiam
wszystko da sie sprzedac, tylko ze oprocz marketingu wazna jest jeszcze cena. Troche weszliscie panowie w polityke ale nie warto patrzec na czlowieka przez jeden sukces nic nie zrobienia, warto rozliczac ludzi co zrobili a wiadomo jak w tym temacie jest w Polsce.
Za 2 dni sie budzisz i patrzysz ze firma X ma to samo w dodatku za duzo nizsza cene. I co wtedy? Sam mialem kilka produktow, ktorych w Polsce nie uswiadczysz. Na poczatku szlo swietnie, jednak po miesiacu przestalo sie to oplacac sprowadzac. Konkurencja nie spi. Obecnie mam jeden produkt, na ktory jest duzy popyt w Polsce jednak nie moge znalezc dostawcy na duze ilosci.
Kreatywnosc i ambicja sa konieczne ale bez kasy nic sie nie zdziala. zawsze mozna znalezc inwestora ale chyba nie o to chodzi aby z kims sie dzielic. Zgadzam sie natomiast ze "wielka kasa" nie jest potrzebna, jednak musi byc to minimum.
W poprzednich wypowiedziach wiele razy poruszone było to że człowiek po pierwsze potrzebuje zdrowia. W pełni zgadzam się z tym i na pewno każdy człowiek który przebył ciężką chorobę lub wypadek doskonale to rozumie. Dlatego zacząłem się zastanawiać w tym kierunku.
Niezbędną rzeczą jaką ludzie potrzebują są sztuczne organy, maszyny zastępujące prace narządów ludzkich, bądź podtrzymujące ich funkcję życiowe. Niesamowitymi zaletami tego biznesu jest fakt że dyktujesz własną nawet bardzo wysoką cenę, a i tak towar się sprzeda. Dla przykładu jednym z pomysłu jest produkcja ludzkiego oka. Dotychczas udało się stworzyć prototyp który omijając narząd oka bezpośrednio wpięty w nerwy pozwala widzieć. Jednak obraz widziany przez chorego jest mało zadowalający, widać jedynie kontury rzeczy dużo różniących się barwą . Jednak jeżeli udało by się stworzyć takie cudo, To któryś ślepy człowiek nawet nie za bogaty. Czy odmówił by sobie możliwość widzenia? Za wszelką cenę próbował by zdobyć na to pieniądze, składała by się cała rodzina, przez wiele lat. Ci którzy jej nie mają pomagały by różne fundacje. To jest jeszcze mało za zarobione ogromne pieniądze można by było udoskonalać dany narząd. Przewyższyć to co widzi człowiek, możliwości przybliżania, widzenia po ciemku, jakości i sprzedawać na potrzeby wojska. jeżeli udało by się stworzyć oko to na pewno też ucho i wiele kolejnych narządów które by pociągnęły za sobą kolejne. Według mnie to jest ten moment. Aby wziąć udział w wyścigu wynajdywania. W najbliższych kilkudziesięciu latach wynajdą coś takiego już próbują. To jest jedynie odpowiedz na to czego ludzie potrzebują i na co potencjalny inwestor znajdzie popyt. Jest to wypowiedź fantastyczna, bo żaden z nas nie weźmie udziału w takim projekcie, chyba że ma niesamowicie dużo kasy i on będzie inwestorem, prowadzącym wieloletnie badania i sponsorującym tym samym wysoce wykwalifikowanych, neurologów, technologów itd. Albo jeżeli będzie Bardzo uczonym człowiekiem w danej dziedzinie, będzie miał ogromne szczęście i oczywiście będzie znał biegle angielski, bo na pewno nikt nie zainwestuje w coś takiego w Polsce.
cysiek_finanse, czyatłam od początku wątek, ale na myśl przyszło mi - zdrowie. Ludzie potrzebują zdrowia.
Natknęłam się też dzisiaj na artykuł opisujący niesamowite odkrycie amerykańskich naukowców, którzy są bliscy stworzenia sztucznej krwi. A mając niemal idealny substytut krwi ludzkiej można przecież hodować komorki i tkanki niezbędne do przeszczepów. Ludzie tego potrzebują. Teraz opłacalne jest więc inwestowanie w biotechnologie. Jednak kogo na to stać?
Posty: 45 • Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
Sprawdź również podobne tematy:
- Samochody które nie potrzebują paliwa lub energii
- Witam,szukam pomyslu,kilka mam potrzebuja rady - Polacy nie chcą pracować? - Nie chca wystawic faktury invoice - Czemu firmy nie chcą zarobić - Dla tych ktory chca nauczyc sie biznesu - Wspólpraca- osoby,którę chcą otworzyć Multiagencje - Dotacja dla 4 osob ktore chca wejść w spółkę i otworzyć pub - Poszukuję osób, które chcą współp z nową firmą Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|