Od paru lat jestem klientem banku PKOBP i moj problem zaczą sie troszke ponad miesiąc temu kiedy to dostałem rachunek za karte kredytową o ktorą nigdy nie prosiłem ani nie aktualizowałem.
Dzis zadzwonił do mnie pracownik banku abym odniósł karte do oddziału banku i powiedział ze sprawa zostanie prawdopodobnie pozytywnie załatwiona bo w przypadku nie aktualizowania karty
nie pobiera sie opłat tak tez uczyniłem,dwie godziny pozniej wchodze na konto przez internet i okazuje sie ze transakcja ktorej dokonałem przez bankomat została odiczona dwa razy no i jestem 200zł w plecy.Udałem sie do banku aby wyjasnic sytuacje z ządaniem udostepnienia wydrukow od dnia otwarcia konta bo bank ten nie jest juz dla mnie wiarygodny.Usłyszałem ze owszem udostepnią mi te wydruki ale odpłatnie tj.10zł za kazdy miesiąc,wiedz chciałem załatwić sprawe na policji,tam odesłali mnie do banku abym załatwił sprawe osobiscie bo są bezsilni.Czy jest to zgodne z prawem aby instytucja której przedstawiłem dowody na to ze jest wobec mnie nie uczciwa pobierała pieniądze za wgląd w transakcje,moze mozna jakoś inaczej to sprawdzić.
A moze takie instytucje są w tym kraju nietykalne?



