|
Czy każdy dobry kucharz to pijak? |
Czy każdy dobry kucharz to pijak?
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Ogólnie o biznesie
Autor
Wiadomość
Otworzyłam restaurację nad morzem trzy miesiące temu. Miałam 3 dobrych kucharzy. Każdy zwolniony za alkohol. Rozmawiałam z innymi właścicielami i każdy ma z tym problem-jednak trzymają ich w pracy. Już nie wiem co robić.. zwalniać czy tolerować.. do kiedy tolerancja ma swoje granice? jak sobie z tym radzicie?
Czy wykonują swoje obowiązki? Czy alkohol przeszkada im w pracy?
zwalniani są za nieobecość w pracy,bo dzień wcześniej zapili. dzisiaj nie przyszło mi 3 osoby(na 7 zatrudnionych) do pracy bo chlali razem do rana
To faktycznie nie ciekawie. Może kucharki poszukać trzeba?
Witam.
Sam byłem kiedyś kucharze - i choć również imprezowałem to nigdy w pracy nie piłem..i nigdy też nie przyszedłem do pracy w stanie wskazującym. Było to pewnie dlatego że mi na tej pracy zależało.Teraz widać nikomu nie zależy,gdyż jak wyrzucą kogoś z jednej kuchni,to zaraz znajdzie prace w drugiej - i tak ci "wysmienici"kucharze sie bujają. Jednak - może znajdz sposób żeby dodatkowo zmotywować swoich kucharzy jak np.wspólne dzielenie się napiwkami ( obsluga kelnerska + kucharze - powinni wtedy sie lepiej starać) lub może jakiś procent od sprzedaży im zaoferuj? Pozdrawiam
Nie należy generalizować- nie każdy kucharz to pijak! Mój brat jest kucharzem w dobrej warszawskiej restauracji i bynajmniej nigdy nie miał problemów w pracy związanych z alkoholem. A co du "kucharzenia" nad morzem w sezonie- ja tam się chłopakom wcale nie dziwię, że piją... Morze, plaża, dziewczyny w bikini...:) A tu gorąca kuchnia i ciężka harówa (jak to w sezonie)- trzeba jakoś odreagować!
Pani Moniko czy Pani zatrudnia kucharzy z miejscowości nad którą ma Pani lokal ? Czy są to ludzie przyjezdni z innych miejscowości ?
Wiem jak wygląda gastronomia nad morzem. Obecnie już nie pracuję w gastronomii ale znam wielu dobrych i tych trochę gorszych kucharzy i szczerze powiem, że spotkałem się raz z takim problemem,żeby kucharz pił w pracy ale to był jeden sporadyczny przypadek. Reszta najczęściej piła po pracy, gdyż dostawali tzw. dniówki i zawsze (prawie) udawali sie do pobliskiego sklepu i kupowali sobie piwko pijąc je , gdy wracali do domu.
Tak z miejscowości w której mieszkam,chociaż jeden był przyjezdny. Oni też nie pili w pracy-ale po pracy i rano nie wsawali do pracy. z tego co wiem wiele barów ma z tym problem i jakoś ich kucharze dalej pracują. Z obecnym kucharzem podpisuje umową w której będzie zawarte że również po pracy ma zakaz picia alkoholu-przynajmniej do końca sezonu
Szczerze powiem, że taki zapis na umowie nic nie pomoże, nie jest w stanie Pani kontrolować osób co robią po pracy. Więc może lepszą opcją będzie zatrudnienie jakiegoś lepiej wykwalifikowanego kucharza, który podniesie wyżej renomę kuchni iz którego wszyscy będą brali przykład.
Wydaje mi się, że nie ma sensu wprowadzać takiej umowy... Przecież czas poza pracą należy tylko i wyłącznie do pracownika, jeśli chce pić to nie powinno Cię to interesować, ważne, żeby zawsze był na czas w pracy i wywiązywał się ze swoich obowiązków.
Myślę, że musisz szukać do skutku, może zatrudniaj dwóch kucharzy na zmianę, tak, żeby móc drugiego wezwać w razie, jak jeden nie przyjdzie. Nie powinnaś jednak tolerować lekceważącego stosunku do wykonywanej pracy przez pracowników - jeśli bez przyczyny nie przychodzą do pracy to należy och dyscyplinarnie zwolnić. Może i nie mają teraz problemu ze znalezieniem nowej pracy, ale jak przyszły pracodawca zobaczy za co został zwolniony to dwa razy się zastanowi zanim go zatrudni.
Chodzi o to,że mój kucharz nie potrafi wypić 1 piwa. od razu go ciągnie dalej. PO pracy nie może pić,bo na kacu mu się nie chce pracować. Nie zwolniłam go bo ma dziewczynę w ciąży-chłopak wziął się w garść i nie pije nawet po pracy-takie wprowadziłam zasady i na razie skutki są poztywne:) Codziennie rano przychodzi po klucze i jak jest podejrzany to dmucha w alkomat. Powiedziałam,że jak będzie miał chociaż 0,1 wylatuje i nie dostaje wynagrodzenia. Co by nie było u mnie nie ma ludzi niezastąpionych i po każdym zwolnieniu inni lepiej pracują
No i elegancko :) a ruch jest w restauracji ? :) Dużo ludzi nad morzem przychodzi na smaczną rybkę ?
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Czy każdy dobry kucharz to pijak?": - kazdy moze wyrazic swoje zdanie na kazdy temat - kucharz azjata - KUCHARZ NA ZAMÓWIENIE - młody kucharz z doświadczeniem - KUCHARZ POSZUKUJE PRACY
Posty: 12
• Strona 1 z 1
|
|