Witam mam 17 lat interesuję się sprzedaza i marketingiem.
Ostatnio trafiłem na uroczą Joasie która zajmuje się (powiedzmy łancuszkami)
Generalnie polega to na tym że ona mnie znalazła wiec wysyła mi tekst który mam sprzedać kosztuje 35zł
Ja znajduje 10 innych osób sprzedaje im to i mam 350 zł - 35zł dla Joasi
Mnie to smierdzi jakimis nielegalnymi interesami
wezcie sie wypowiedzcie albo najchetniej zacytujcie konkretny paragraf :)
Pozdrawiam Marek




