Witajcie,
Wszyscy stale goszczący forumowicze, w tym ja, łatwo zauważają, że na tym forum jest wiele prostych, a zarazem niepotrzebnych pytań o pomysły na biznes.
Dla tych wszystkich osób sugeruję zapoznać się z tematem w celu zadawania dobrych i konkretniejszych pytań. Mam nadzieję, że temat ten pomoże Wam chociaż po części. Wielu rzeczy nie mogę wyjaśnić, bo musiałaby być to książka, a nie post na forum. W razie potrzeby proszę odwoływać się do literatury, ewentualnie proszę pytać - będę starał się udzielić odpowiedzi wraz z innymi forumowiczami. A więc zaczynamy...
1) Pierwszy etap, który napotykamy to znalezienie pomysłu. Osobiście uważam, że pomysł taki powinien wiązać się z tym co lubimy robić i/lub na czym się dobrze znamy. Ten punkt należy przede wszystkim do Was drodzy forumowicze, więc szukajcie takich pomysłów. Ale zanim zadacie pytanie "Czy ten pomysł ma szanse realizacji?" to nie pytajcie - tylko czytajcie dalej, a sami odpowiecie sobie na to pytanie.
2) Następnie należy przeprowadzić identyfikację wydatków (nakładów inwestycyjnych). Nie musi być ona super szczegółowa na tym etapie, ale musimy wiedzieć ile nasz pomysł będzie nas kosztował, a więc jakie nakłady będziemy musieli ponieść na inwestycję.
3) Wstępna ocena możliwości i kosztu sfinansowania nakładów inwestycyjnych to trzeci etap. A więc musimy ocenić czy jesteśmy w stanie zdobyć środki, które pokryją nasze nakłady inwestycyjny, które powinniście zidentyfikować w punkcie drugim. Mamy 3 możliwości sfinansowania projektu inwestycyjnego: własne pieniądze i wkład, dotacja oraz kredyt (ewentualnie venture capital, ale post ten dotyczy samodzielnego przedsięwzięcia, a więc pomińmy). Mówiąc o koszcie sfinansowania nakładów inwestycyjnych mam na myśli koszt pozyskania kredytu, czyli stopę procentową. Pieniądze banki sprzedają w formie kredytu, a jeżeli sprzedają to dla osiągnięcia zysku. W momencie, gdy nie mamy możliwości sfinansowania naszych nakładów inwestycyjnych po prostu nie przechodzimy do kolejnego etapu, tylko szukamy innego pomysłu. Jeżeli mamy możliwość sfinansowania nakładów inwestycyjnych (np. posiadamy wystarczająco dużo pieniędzy lub staramy się o dotację z PUP) przechodzimy wszystkie kolejne etapy.
4) Następnie oceniamy szanse i zagrożenia wynikające z realizacji inwestycji. Szanse i zagrożenia dotyczą tego co jest na zewnątrz przedsiębiorstwa (planowane przez nas w drodze realizacji inwestycji), a więc oddziałują one na to przedsiębiorstwo, ale przedsiębiorstwo nie oddziałuje na nie. Szanse to np. rosnący popyt na usługi, nisza rynkowa nieatrakcyjna dla konkurencji, poszerzenie rynku w związku ze wstąpieniem Polski do UE, ożywienie gospodarcze, itp. Zagrożenia to np. duża konkurencja na rynku, mało lojalni nabywcy, rosnące koszty surowców, itp.
5) Oceniamy wewnętrzny potencjał naszego planowanego przedsiębiorstwa (silne i słabe strony). Silne i słabe strony to czynniki wewnętrzne, czyli dotyczą tego co jest wewnątrz naszego przedsiębiorstwa. Na podstawie tego możemy wysunąć wnioski co do przyszłych działań. Silne strony to np. innowacyjny pomysł, konkurencyjna cena, szeroki zakres usług, bardzo dobra znajomość rynku. Słabe strony to np. brak doświadczenia, nieatrakcyjny pomysł, zła lokalizacja. Zarówno etap czwarty i piąty to tzw. analiza SWOT. Najlepszą sytuację mamy gdy, przeważają zarówno szanse jak i silne strony. Najgorszą, gdy przeważają zagrożenia i słabe strony. Warto zwrócić uwagę na to, że słabe strony mają to do siebie, że mamy na nie wpływ i możemy je zamienić w silne strony (np. zmieniając lokalizację). Analiza SWOT jest bardzo ważna i należy ją robić wypisując jak najwięcej czynników zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Kolejne etapy są już trochę trudniejsze i nie będę ich opisywał tak szczegółowo z dwóch powodów: (1) jeżeli zamierzasz iść do firmy po zrobienie biznesplanu na dotację to idź, bo jest to zbyt trudny i skomplikowany temat (2) jeżeli zamierzasz sam robić biznesplan i samodzielnie realizować inwestycję to musisz obowiązkowo skorzystać z literatury - nie jestem w stanie wszystkiego napisać.
6) Ocena przewidywalnej wypłacalności i płynności przedsiębiorstwa podczas realizacji inwestycji.
7) Identyfikacja spodziewanych wpływów i wydatków związanych z realizowaną inwestycją. Chodzi po prostu o to, że musimy sprawdzić w którym miesiącu/roku inwestycja nam się zwróci, żeby następnie ocenić jej efektywność.
8) Dokonujemy oceny wskaźnikowej inwestycji oraz ryzyka związanego z inwestycją - trochę liczenia i analizy wyników. Polecam literaturę z zakresu zarządzania finansami przedsiębiorstw. Tam wszystko znajdziecie. Dla osób chcących wstępnie ocenić swój projekt inwestycyjny polecam proste mierniki oceny projektów inwestycyjnych: prosta stopa zwrotu oraz prosty okres zwrotu.
Zapraszam do dyskusji i zadawania pytań.
Pozdrawiam serdecznie,
Emil Gontkiewicz





