Witam mieszkam z rodziną tj żoną i dzieckiem w mieszkaniu w 200tys miescie, pracę mam ale ani mnie nie interesuje ani nie zarabiam kokosów,
mam działkę 15 km od miasta około 1 ha ogodzona z domem w którym mieszka moja babcia, obok działki jest pole około 4 ha. na działce znajduje sie dom i duży garaż. Gotówki mam malutko około 10tys zl. Chciałbym zrezygnować z pracy i zacząć cos robić może na tej działce?Nie mam pomysłu, czy założyc jakas hodowlę albo może coś innego?pomocy



