Witam
Odłożyłem trochę gotówki i chcę ją jakoś zainwestować. Znalazłem nową ofertę mBanku - Lokata strukturyzowana Silne Rynki.
Czy to się opłacała czy znacie coś lepszego?
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
|
Czy ta lokata się opłaca? |
Czy ta lokata się opłaca?
Posty: 13
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Banki, lokaty, kredyty
‹ Lokaty
Autor
Wiadomość
Witam
Odłożyłem trochę gotówki i chcę ją jakoś zainwestować. Znalazłem nową ofertę mBanku - Lokata strukturyzowana Silne Rynki. Czy to się opłacała czy znacie coś lepszego? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Jeżeli lubi Pan wróżyć albo hazard to jak najbardziej polecam. Gotówka jest blokowana na okres 18 miesięcy. Zysk z lokaty nie jest aż tak bardzo powalający w stosunku do tego co można uzyskać z lokat. Wszystko zależy również od tego ile ma Pan pieniędzy? Ja ogólnie polecam konta oszczędnościowe i lokaty dla kwot od 1 zł do 200 000 zł, a potem można pomyśleć o inwestowaniu w nieruchomości. Nawet i w nieruchomościach pewności nie ma.
Ktoś powie, a jak dobrze zarobić i nie inwestować w tak niepewne produkty? Powiem obserwować kurs walut. Dolar w styczniu i lutym oscylował wokół 3 zł, a obecnie jest 3,30 a nawet blisko 3,40. Na 10 000 zł można było zgarnąć w ciągu kilku miesięcy kwotę większą niż za lokatę od kwoty dwukrotnie większej w tym samym okresie. :)
Ja moje oszczędności trzymam w funduszach inwestycyjnych. Póki co moje konto ładne wygląda :)
Witam, faktycznie z własnego doświadczenia mogę stwierdzić, że lokata nie zawsze się opłaca. Oczywiście, wszystko zależy od wielkości sumy i oprocentowania.
Możecie coś Państwo napisać więcej o tych funduszach? Szczególnie interesuje mnie możliwy zarobek, czas trwania inwestycji oraz jej bezpieczeństwo. Z tego co wiem obecnie na rynku można znaleźć oferty lokat dochodzące prawie do 5%, a 4% bez większego problemu. Inwestycja taka jest pewna.
Fundusze inwestycyjne można dostosować do oczekiwania danej osoby:
-zysk w zależności od ryzyka (ja mam w polskich spółkach ulokowane np. KAHA 2, ARKA 3, jak naradzie nie uważam je za zbyt ryzykowne) -czas inwestycji : znam takie rozwiązania od 15 do 30 lat -bezpieczeństwo zależna od zysku jaki chcesz osiągnąć, ale bezpieczeństwo pieniędzy ze względu na ryzyko niewypłacalność jest większe niż w banku. Chcesz wiedzieć więcej to mogę dać Ci kontakt do mojej znajomej od funduszy
Zielony John powiem Ci tak.
Przeanalizuj sobie stronę, tam jest jeden wykres (kurs jednostek uczestnictwa ARKA 3): http://www.skandia.pl/fundusze/arka3.ph ... 2=3&men_id[]=3&men_id[]=524&menmen_id[]id=527&menid=527&id=18 Jak ten fundusz nie jest zbyt ryzykowny to Ty jesteś naprawdę mocnym graczem. Z tego co widzę to na tym funduszu dało się zarobić kupując jednostki uczestnictwa w okresie od stycznia 2009 roku i sprzedając je nawet dzisiaj - praktycznie 100%. Skok wynosił z prawie 19 zł do ponad 30 kilku złotych. Tylko, że musiałeś kupić "jednostki uczestnictwa" w styczniu, kiedy panowała bessa na giełdzie, a wiele film splajtowało. Ale jeżeli kupiłeś "jednostki uczestnictwa" w 2008 roku bądź 2007 to jesteś w plecy 50% swojego kapitału. W 2010 roku z tego co widzę inwestując w fundusze inwestycyjne zarobki były praktycznie równe lokatom, gdzie nic Ciebie nie interesuje. Napisz mi i innym użytkownikom tego forum o swoich bezpiecznych i zyskownych inwestycjach. Przede wszystkim termin zakupu jednostek uczestnictwa. Oba Fundusze miały podobne wzrosty i spadki. Jeżeli ktoś nie zna się na giełdzie, nie jest wróżką "nie wie kiedy będzie bessa i hossa" to jest po prostu dawcą kapitału.
Fundusze inwestycyjne to nie inwestycja na rok czy dwa. To jest inwestycja długofalowa. Popatrz na wykres 10 lat temu, czy 5. Zauważysz, że można osiągnąć większe stopy zwrotu niż procent na lokacie. Specjaliści mówią, że czeka nas jeszcze 5-10 lat wzrostów, a później znowu kryzys.Jeszcze można zarobić na kryzysie.
Napisałeś, że trzymasz swoje oszczędności w tych funduszach. Napisz może kiedy je zakupiłeś to Ci wyjaśnię czy zarobiłeś lub straciłeś i ile. Specjaliści mówią wiele rzeczy, ale matematyka pokazuje co innego.
Jak ktoś kupił ten fundusz w 2002 roku i sprzedał w 2007-2008 troszkę zarobił. Przypuszczam jednak, że za kupno i sprzedaż (a może i za prowadzenie konta) się płaci. Dużo się mówi o tzw. drugim dnie recesji. Kto wie, może notowania spadną jeszcze niżej, a może wzrosną. Wzrosty to tu były, ale w ciągu kilku lat. Przypuszczam, że sporo ludzi umoczyło swoją kasę.
Mam program m.in. otwarty 6 czerwca 2010 i nie oczekuje natychmiastowych zysków, bo jak już wspomniane było wyżej fundusze inwestycyjne mają horyzont długofalowy. A w momencie kryzysu moje pieniądze w innych programach zostały przerzucone w obligacje amerykańskie, tak mi doradzono. To był dobry krok. Jeśli chodzi o opłaty to za prowadzenie konta są, a za konwersje środków nie płacę.
Zobaczymy jaki kurs na jednostki uczestnictwa będzie się utrzymywał w przyszłości. Pogadamy za rok i policzymy stopę zwrotu z tej inwestycji.
W tym momencie opłacalne lokaty ma kilka banków, ale to przecież... 5% na rękę w skali roku, po odliczeniu podatku.
Jeśli naprawdę macie spore oszczędności to kupujcie magazynu. Polecam zerknięcie na wyszukiwarkę Jartomu. Naprawdę można tam trafić na świetne okazje.
Proszę o kontakt na pw. wskażę ciekawe i bezpieczne możliwości lokat jak i inwestycji. Będzie mógł Pan nawet osobiście sobie sprawdzic i załatwić wszelkie formalności w firmie. Pozdrawiam.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Czy ta lokata się opłaca?": - Lokata 12%!!?? - Lokata na 430.000 PLN ??? - LOkata - lokata - Lokata 10 000 zł
Posty: 13
• Strona 1 z 1
|
|