|
Czy to może wypalić? |
Czy to może wypalić?
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Wiam. Mam taki pomysł na sklep - salon, ogólnie miejsce, które kręcić się będzie wokól mody alternatywnej. Tzn. zajmuję się fryzjerstwem alternatywnym, typu dredy, warkoczyki, zawsze traktowałam to jako dodatkowy zarobek, sezonowo, ponieważ większy ruch jest w miesiącach ciepłych, ogólnie bez szału, jezeli chodzi o pieniążki, ale dorobić można. Fryzurki wykonywałam u siebie w domu. Jednak przydałoby się takie miejsce, a la salon fryzjerski, gdzie byłyby lepsze warunki do wykonywania takich usług, dlatego pomyśłałam o otworzeniu takiego salonu. Ale ze względu na sezonowy i nie zbyt rewelacyjny zarobek, pomyśłałam że ofertę trzeba by było wzbogacić. Więc oprócz usług mogłabym zrobić stoisko, kącik, miejsce, gdzie byłby by ciuszki takie właśnie w klimacie mody alternatywnej, czyli dla młodych ludzi, którzy obracają się w danych kręgach, powiedzmy "subkulturach", choć niekoniecznie. Ciuszki, które nierzadko mogłabym wyszperać ze sklepó z odieżą używaną (sama dla siebie nieraz cuda znajduję w takich sklepach), na różnych aukvcjach itp. Ogólnie nie takie typowe rzeczy, które na ulicach widać, lecz coć oryginalnego. Mogłabym także dogadać się z różnymi osobami np. szyjącymi,szydełkującymi itp. i zamawiać od nich takie rzeczy. Oprócz tego różne kolczyki (łącznie z tulejami itp.), bransoletki,apaszki, chusty, drobizgi.Może później jakbym się rozkręciła, to i jakiś kursik z zakresu piercingu od razu bym sobie załatwiła... Miły wysrój, dobra muzyka, w klimacie (nie wiem, czy potrzebna są jakieś pozwolenia od Zaiksu, czu coś nie znam się na tym...., żeby puszczać muzyką w takim salonie, np. z płyt, czy mp3???), może fotele z sziszami przy okazji itp. Miasto liczy około 100 tyś. mieszkańców, nie ma takiego salonu. Ogólnie nie mam pieniędzy, ale myślę o dotacji z Up - 17 tyś., na wyposażenie itp. ogónie na początek. Co wy na to? Czy to może się udać?
Bardzo proszę o komentarze, co o tym sądzicie, czy spotkaliście już tego typu miejsca? Czy waszym zdaniem, to może się udać, ewentualne minusy i plusy itp.
nie wiem czy ten post to żart czy nie, więc odpowiem poważnie.
Czy widziałaś w większych/innych miastach podobne miejsce - gdzie można sobie zrobić fryzurę, kupić ubrania, i jeszcze spalić sziszę? nie wydaje mi się aby był popyt na taki all-in-one. 17 tys nie starczy a licencja od Zaiksu to ostatnia rzecz o jaką musisz się martwić. Moja rekomendacja: zarzuć pomysł Ale jak zwykle, zachęcam do dyskusji,może akurat... Pozdrawiam
Zdecydowanie nie żart, może pomysł jest nieco dziwny, a może oryginalny... Ja chciałabym postawić na klimat, nie chcę robić salonu fryzjerskiego i szaisza baru w jednym. Przede wszystkim moje usługi odnosiły by się do alternatywnego stylizowania młodych ludzi. Sama nie jestem może przykładem, wyglądam w miarę normalnie, ale przecież pełno jest osób, które pragną zrobić sobie dredy, czy tuleje w uszkach, czy poprostu dostać coś nietypowego, co by ich powiedzmy wyróżniało. Dlatego takie miejsce, te all in one łączył by zapewne ciekawy klimat i specyfika klientów.
Pomysł jest wręcz zajebisty hehe Tylko,nie w tym samym lokalu i to znowu większe koszta. Dobrze by bylo mieć 2 lokale przy sobie,osobne wejścia,no albo juz na silę jeden ale duży naprawie i wtedy to zrobić w osobnych pomieszczeniach. Jak mówisz sklep z gadżetami subkultur? super,tylko ze trochę tych subkultur mamy.... hehe na pewno młodzieży nie zabraknie ,dobra reklama i na pewno nie będziesz żałować.To moje zdanie,musisz dobrze to przemyśleć. No bo kolega miał racje ze kupić czapkę u fryzjera to trochę nie teges hehe
Droga autorka tematu..
Pomysl wg. mnie 1/10 Dlaczego ? A dlatego ze do Fryzjera chodzi sie aby zmienic swa fryzure. Jezeli bede sobie chcial kupic jakies ubrania to udaje sie do sklepu. Salon fryzjerski nie jest od handlowania ubraniami. Na twoim miejscu, to pomyslalbym o zatrudnieniu makijarzystki itp. Mozesz mi wierzyc lub nie, ale naprawde watpie aby taki pomysl sie udal. Jesli sam bym juz zdobyl takie ubrania, jak to samo powiedzialas: "subkulturach", to sprzedawalbym je na allegro. Allegro to rynek na cala Polske, gdzie najwiecej ludzi oglada rzeczy...Oczywiscie jezeli chodzi o sprzedaz ubran to zwykle ludzie jednak nie kupuja je w internecie, gdyz nie da sie ich przymiezyc itd. Jednakowac uwazam, iz jest sporo osob ktore kupuje tam odziez. Salon fryzjerski + Sklep z odzieza= zbankrutowanie firmy.
ponawiam, proszę o opinie
Myślisz że jak wyjdziesz z podziemia to zarobisz na ZUS?
Dodatkowo ok 700zł miesiecznie plus podatki lokalne i rządowe? Wyciągasz teraz chociaż 1000 na miesiąc? Moja rada nie wychodź z podziemia bo sie tylko bez sensu napracujesz i dodatkowo naużerasz z biurokratami.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Czy to może wypalić?": - Czy to moze wypalic ... - czy moze wypalic? - czy to moze wypalić - Hmmm.. Czy to może wypalić? - Czy taki pomysł może wypalić?
Posty: 8
• Strona 1 z 1
|
|