Witam
Wpadł mi do głowy taki pomysł kiedy przeglądałem oferty pracy. jest wiele firm szukajacych przedstawiciela OFE, z niektorymi mozna pracowac jako działalnosc gospodarcza wiem ze wtedy pieniadze za podpisana umowe sa wieksze choc nie orjetuje sie dokładnie. firmy kusza kosmicznymi kwotami ale chyba kazdy wie ze zeby tyle zarobic trzeba byc super-fachowce albo super-farciarzem. Ale gdybym współpracował z nimi jako działalnosc gospodarcza i zatrudnił bym na umowe zlecenie kilka osob ktore miały by własnie za zadanie podpisywanie tych umów i szukanie klietów, pieniadze pracownicy dostawali by od podpisanej umowy czyli ile podpisza tyle dostana, a nie podpisza nic to tez nic nie dostana. ludzia wypłacał bym powiedzmy 40% tego co płaciła by mi firma od podpisanej umowy. Co o tym myslicie ? czy cos takiego ma prawo funkcjonowac ? i czy da sie z tego wyżyć ??
Z góry dzieki za pomoc
Pozdrawiam





