|
Czy warto być VATOVCEM? - strona 3 |
Czy warto być VATOVCEM?
Posty: 65 • Strona 3 z 5 • 1, 2, 3, 4, 5
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Ogólnie o biznesie
Autor
Wiadomość
Wielkot - ale moje koszty będą niewielkie. A ryczalt przy niskich kosztach jest najwygodniejsza forma opodatkowania. Jestem wiec miedzy mlotem a kowadlem :(
Więc bądź sobie na ryczałcie + vat. Wyjaśniło się :)
Będąc na ryczałcie nie odliczasz kosztów od przychodu, natomiast zawsze - niezależnie od formy opodatkowania - możesz odliczyć niektóre koszty w rejestrze vat.
Spróbuję tak:
Twoja usługa - cena na rachunku 244 zł - to jest koszt księgowy Twojego klienta. Konkurent - cena na f-rze 200 zł netto + 22% Vat = 244 zł. Koszt księgowy - 200 zł, podatek naliczony - 44 zł Jeżeli wystawisz rachunek za 200 zł - Dla klienta koszty jednakowe. Decyzja w jego rękach + Twój „urok osobisty” i dar przekonywania. A w przypadku VAT - y Twoje koszty (nie tylko te służące do działalności - można np. kawę, herbatę, etc.) są niższe o 22 %. Kupisz sobie coś za 122 zł - bierzesz f-rę VAT i od 44 zł (Twój podatek należny) odejmujesz 22 zł (Twój podatek naliczony)- Do US wpłacasz 22 zł. „Wielkot” i ja mamy podobne zdanie.
Koszty mogą być niewielkie, ale pisałeś, że dostałeś dotację. Rozumując logicznie pewnie zamierzasz coś kupić za środki z dotacji... Zakładając iż dotacja wynosi 20 000, wówczas VAT od zakupów poczynionych za środki z dotacji wyniesie ca. 3 600 zł i tę kwotę będziesz mógł odliczyć ergo będziesz o tyle "do przodu". Usprawiedliwieniem dla "niebycia" VAT-owcem, może być w zasadzie jedynie fakt iż będziesz sprzedawał USŁUGI (uslugi a nie towary) osobom fizycznym nie prowadzącym DG. Wówczas byłyby one tańsze o ca. 20%, przez co mógłbyś być bardziej konkurencyjny. Tak że nawet "rekompensata" w postaci gotówki w wysokości 3 600 zł już na starcie byłaby niewystarczająca. PS. Raz jeszcze Ryczałt i VAT to dwa niezależne podatki i wzajemnie się NIE WYKLUCZAJĄ
Ale jaki podatek od dotacji, o czym ty mowisz? Bo Wielkot pisze o podatku VAT od zakupów za pieniądze z dotacji. To sa dwie rozne sprawy! Wielkot poruszyl wazny problem, o jakim ja nie pomyslalem wczesniej. Jesli autor wątku dostanie 20 tysięcy dotacji i za całe 20 tysięcy poczyni zakupy, to w tych zakupach będzie miał 3606 zł zapłaconego vatu (16400 + 22% = 20000, około). Będąc od początku vatowcem ten vat będzie mógł wpisać do odpowiedniej rubryczki w rejestrze i później, wystawiając faktury, tak długo będzie zwolniony z płacenia vatu do urzędu skrabowego aż wykorzysta owe 3600 zł. Czyli robiąc zakupy za 20 tysięcy brutto, płaci jednocześnie 3600 zł vat w zakupach, z czego wynika że potem może wystawić klientom faktury na kolejne 20 tysięcy brutto i zapłaci od nich tylko podatek dochodowy.
Panowie litosci, po dojsciu do watku dotacji ja juz kompletnie nic nie rozumiem. Chyba bede musial odnalezc jakas znajoma ksiegowa ktora mi to na spokojnie wytlumaczy... :) Ale naprawde dziekuje wszystkim za chec wytlumaczenia mi tej zlozonej materii - predzej czy pozniej bede musial to zrozumiec i przyswoic gdyz jest to podstawowy element kazdego biznesu...
A czego konkretnie nie rozumiesz ?? PS. Księgowa aby udzieliła rozsądnych wyjaśnień, wcale nie musi być znajoma... wystarczy, że będzie merytorycznie przygotowana.
Im szybciej, tym lepiej !:) !:) !:) - wygógluj sobie te problemy i spokojnie poczytaj - nie na raz. POWOLI !!!. To jest proste, jak konstrukcja cepa.
Właśnie zakładam firmę szkoleniowo/informatyczną. Pracuję w pewnej firmie na cały etat - po godzinach będę
prowadził kursy z programowania w ramach własnej działalności. Oprócz tego firma ma być ukierunkowana na tworzenie programów, stron internetowych, zakładanie sieci oraz naprawę i sprzedaż komputerów, ich podzespołów i peryferiów - czyli usługi i sprzedaż dla firm oraz klientów prywatnych. Chciałbym rozrysować z Waszą pomocą przykład: Robię usługę naprawy komputera (100 zł netto), okazuje się, że zepsuty jest zasilacz, sprowadzam go za 40 zł netto i sprzedaję klientowi za 50 zł netto. W moim rozumieniu będąc Vatowcem i rozliczając się za pomocą KPiR wygląda to następująco: 100 zł + 22% płaci klient = 122 zł (22 zł vat) za zasilacz płacę 40 + 22% = 48,80 zł (8,80 zł vat) klient płaci mi za zasilacz 50 + 22% = 61 zł (11 zł vat) Załóżmy,że była to jedyna usługa w danym miesiącu. Dodatkowo utrzymuję telefon firmowy, załóżmy za 50 zł + 22% = 61 zł (11 vat) Odprowadzam 22 + 11 - 8,80 - 11 = 13,20 zł VATu. Mój zysk to 100 + 50 - 40 - ?50? = 60 zł i od tych 60 zł muszę odprowadzić podatek dochodowy tak? 19% ? Czy moje rozumowanie jest słuszne, czy może gdzieś błądzę?
Brawo, Tobie „łopata” niepotrzebna. Chyba, że jako „ostateczny argument” w negocjacjach z pewną kategorią klientów !:) !:) !:)
Może być również wielce przydatna jako „ostateczne” narzędzie serwisowe !:) !:) !:) Pozdrawiam Tadek
Jestem jak zaba - zaczynam kumac :)
Przy podatku dochodowym, ryczalcie uzywam do rozlicznia kwot netto? To moje (chyba) ostatnie pytanie. Tak by wynikalo z posta pytajacego? I jeszcze jedno jak by wygladalo rozliczenie tego pytajacego gdyby korzystal z ryczaltu? W ten sposob: 100 zł + 22% płaci klient = 122 zł (22 zł vat) za zasilacz płacę 40 + 22% = 48,80 zł (8,80 zł vat) klient płaci mi za zasilacz 50 + 22% = 61 zł (11 zł vat) Załóżmy,że była to jedyna usługa w danym miesiącu. Dodatkowo utrzymuję telefon firmowy, załóżmy za 50 zł + 22% = 61 zł (11 vat) Odprowadzam 22 + 11 - 8,80 - 11 = 13,20 zł VATu. TUTAJ JEST TO SAMO Mój zysk to 100 + 50 - 40 - ?50? = 60 zł TUTAJ BEDZIE TAK: Jako ze w ryczalcie nie mozna odliczac kosztow podatek 3,5 % czy 8,5 % bede musial odprowadzic od 100+50 ? Czyli powiedzmy 8,5 % x 150 zl = mniej wiecej 14 zl. CZY JA DOBRZE TO WYLICZAM?
„I jeszcze jedno jak by wygladalo rozliczenie tego pytajacego gdyby korzystal z ryczaltu?”
Jako VAT - owiec do wyliczenia podstawy opodatkowania używasz przychodu netto !!! 150 zł x 8.5 % = podatek (w skali miesiąca - minus składka na ubezpieczenie). Twoje wyliczenie jest OK. Kumasz „bazę”, jak jeszcze wyczaisz motyw i zajarzysz - bedzie git !:) !:) !:) Pozdrawiam Tadek Stawka ryczałtu jest różna - góglujemy, góglujemy aż miło.
Witam,
Panowie, mam podobny problem. Noszę się z zamiarem założenia sklepu internetowego z odzieżą (nową) - Przypuszczam że działalność rozpocznę ok.czerwca więc nie wiem czy w tym roku podatkowy, zostać Vat-owcem czy wstrzymać się i od nowego roku wejść w VAT. Myślę że przez 6 miesięcy nie zrobię obrotu na 38 tyś zł. Mam jeszcze taką kwestię do przemyślenia; - jak obliczyć w przypadku zostania VAT-owcem podatek od sprzedaży towaru gdy: Kupuję towar np. Buty - cena katalogowa: 300zl(brutto) Ja kupuję je w cenie 187zł (brutto) tj. ok 38% rabatu dla mnie. Będę narzucał marżę 50% Teraz czy dobrze liczę: 187zł (zakup brutto) x 50% (marża) = 93,50zł (zysk) Sprzedaję za 187zł + 93,50 zł = 280,50 zł MOJE PYTANIE: - Czy VAT 22% jest już wliczony w tą cenę? - Czy przy sprzedaży do ceny 280.50zł muszę doliczyć 22% VAT ? - Jeśli tak to moja marża wyniesie tylko 28% zysku dla mnie z zakupionego produktu, tak?
1. Nie jesteś vatowcem
- kupujesz za 187 brutto - doliczasz 50% narzutu, czyli 187 * 1,5 = 280,50 zł - to jest twoja cena sprzedaży - zysk netto: * jeśli jesteś na ryczałcie, to (280,5 * 0,97) - 187 = 85,09 zł (kwota podatku 8,42 zł) * jeśli liniowy, to (280,5 - 187) * 0,81 = 75,74 zł (kwota podatku 17,77 zł) 2. Jesteś vatowcem - kupujesz za 187 brutto / 153,28 netto - doliczasz 50% narzutu, czyli 153,28 * 1,5 = 229,92 zł - to jest cena netto sprzedaży, brutto 280,50 zł - rozliczamy vat: (280,50 - 229,92) - (187 - 153,28) = 50,58 - 33,72 = 16,86 zł - tyle vatu odprowadzasz do US - zysk netto: * jeśli ryczałt: (229,92 * 0,97) - 153,28 = 69,74 zł (kwota podatku 6,90 zł) * jeśli liniowy: (229,92 - 153,28) * 0,81 = 62,08 zł (kwota podatku 14,56 zł) Będąc vatowcem liczysz wszystko (podatek, narzut) od cen netto, dopiero potem dodajesz vat a różnicę w vat odprowadzasz do US.
Posty: 65 • Strona 3 z 5 • 1, 2, 3, 4, 5
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|