alfa1974
Jeśli chodzi o busa, czy małe ciężarówki na podstawie busów, to zdecydowanie plandeka. Po pierwsze zabudowa ma większą pojemność, po drugie jakbyś brał np. pudła, to wnętrze paki jest proste i można tam ładnie wszystko poukładać. Po trzecie na blaszaka wejdą jakieś 4 palety euro, a pod plandekę 7-9. Po czwarte możliwy jest załadunek bokiem, dachem, dużo lepszy jest tyłem. Po piąte możesz zamontować kurnik do spania na dachu kabiny.
Nawej jeśli potrzebujesz szczelnej paki, to można zawsze kupić zabudowę kontenerową.
Artur$
Wg mnie jakby jeździć za 1eur/km, to jest dobrze. Wtedy można spokojnie wyżyć i jeszcze coś zostanie.
Z tymi namiarami, to nie licz na pomoc. Nikt publicznie czegoś takiego nie wygłosi, bo wpadną tam zawsze Ci, co pojada za mniej i spiepszą dobry kontakt. Każdy, kto miał fajną robotę zna ten temat.
Zależy też o co dokładnie ci chodzi. Pewność kasy, stawka, czy warunki współpracy.
W sumie to wszystko ma się do siebie w pewnej zależności - np. pewna płatność, to np. Equus, czy Walter. Tam zawsze dostaniesz kasę na czas, a może nawet i wcześniej, ale za to lista kar za różne pierdoły jest długa i ma dużo zer liczonych w euro. O stawce to nawet nie wspomnę, bo opłaca się przy 14000km i jak jesteś sam sobie kierowcą.
Dobre warunki można uzyskać od zachodnich spedycji. Polskie to w większości zlew, bo pracują w nich polskie cwaniaki. Nawet jak spotkasz Polaka w zagranicznej spedycji, to odrazu to odczujesz.




