|
Czym jest POLSKA?? |
|
Strona główna forum
‹ Po godzinach
‹ Towarzyskie, czyli o wszystkim i o niczym
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Witam jestem Polakiem żyjącym na emigracji i od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie taka myśl: mieszkam od 2 lat w Niemczech i widze że większośc produktów codziennego użytku jest tu tańsza o 20-40% od cen w Polsce, chodzi mi o artykuły spożywcze, chemiczne, alkohole. Weźmy teraz po uwage Czechy, gdzie również te produkty są sporo tańsze, teraz pomyślmy o Słowacji wszyscy wiemy że jak tam pojedzie sie na wakacje to dużo mniej wydamy niż na wakacje w Polsce, ponieważ ceny są dużo niższe... o Ukrainie już wspominac nie trzeba, wszystko dużo tańsze niż u nas! Teraz drodzy rodacy odpowiedzcie sobie na jedno pytanie: Gdzie my żyjemy?? we wszystkich krajach dookoła, te same produkty są tańsze niż u nas. Czy my napawde zarabiamy tak dużo :)
temat twego posta to pytanie a poniewaz tez pracowalem troszke poza granicami Polski odpowiem ci na to pytanie Polska to bagno w ktorym ma utonac okolo 20% jego spoleczenstwa po to by reszcie jakos sie wiodlo dlaczego?? otoz u nas wyszysto musi byc tak jak w krajach uni europejskiej WSZYSTKO??? no widac nie do konca zarobki stoja od conajmniej 10 lat ceny w sklepach ida 3 razy do roku w gore i czy to co pisze na temat zarobkow jwst prawda - no nie bardzo bo jak by nie patrzec srednia krajowa rownierz rok do roku skacze w gore a jakim cudem tak sie dzieje ano to tez za sprawa naszych wybrancow oni rok do roku musza zarabiac wiecej:)
Tak wszystko jest bardzo drogie mieszkałam 5 lat za granicami kraju,ostatnie 3 w UE,
jeżeli chodzi o jedzenie,czy art.spożywcze faktycznie ceny w Polsce różnią się minimalnie od cen z UE. Jednak polskie ceny ubrań kosmetyków (oczywiście markowych)są znacznie wyższe od cen zachodnich,właściwie przyjeżdzając do pl.w odwiedziny nie miałam szału zakupów-bo ceny były niejednokrotnie wyższe niż w Londynie.Obecnie mieszkam i pracuję w Polsce-i właśnie staram się dowiedzieć dlaczego produkty aż tak bardzo potrafią się różnić cenami(czy to naprawde sprawka chińszczyzny na każdym kroku)-oczywiście normalne jest że za jakość się płaci-ale po co przepłacać...
to sprawa efektywnosci produkcji ... , niestety a z efektywnoscia jestesmy w tyle a to pociaga za soba wyzsze ceny .........zapewne jest jeszcze wiele przyczyn....i mozna na ten temat duskutowac.....
aermec wybacz ale mowisz o naszej efektywnosci znaczy efektywnosci polaka w pracy bo wiesz pracujac we wloszech zauwazylkem 1 polak zeby sie niegrzezcnie niewyrazic nagina natomiast wloch stara sie nieprzemeczac nierozumiem zbytnio tego co napisales ????
Efektywność jest słaba, bo słaba jest organizacja pracy oraz jej mechanizacja. Prosty przykład: ekipa kopaczy w Polsce kopie rów, i operator koparki we Włoszech kopie rów maszyną. Kto ma większą efektywność na godzinę?
Posty: 6 • Strona 1 z 1
|
|