|
Czyszczenie tapicerek samochodowych, pranie dywanów |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 56 • Strona 2 z 4 • 1, 2, 3, 4
Autor
Wiadomość
jak z jednym samochodem schodzi Ci caly dzien i zarobisz 80zl to nie wiem czy z tego wyzyjesz?
Ja myślę o tym samy.Miasto 700tys ludzi więc jest potencjał,ale konkurecja pewnie też nie śpi.Myślę,że na rozkręcenie Puzzi 100 by wystarczył,wrazie jak by to miała być wtopa.Do tego proszek Karcher,jakiś rozsądny odkurzacz,ale na początek bym nie pchał się w nic drogiego.Do tego jeszcze jakies detergenty usówające dokuczliwe plamy (za usunięcie takich plam chyba sobie dodatkowo można policzyć).Na początku nie ruszał bym tapicerki samochodowej,ale pewnie szybko bym się nauczył ją prać więc nie było by problemu.
Powiedzcie mi jak się rozlicza podatek z takiej działalności?Będzie to moja pierwsza działalność (chociaż wolałbym uniknąć zakładania DG).Jestem studentem i nie moge sie zarejestrować w PUP,żeby wziąć dotację,ale może bym tam wkręcił dziewczynę,lub brata i by cos z tego wyszło,a jak nie to mam pare drobnych i jeszcze troche by się skombinowało.
nawet żeby wziąść dofinansowanie z pup to na co weżmiesz? na odkurzacz co kosztuje ok. 2000zł i co jeszcze?
Maszyna kosztuje 2000zł,bądź model wyżej za 3500zł,w porywach można się pokusić o 2 maszyny.Do tego parownica za 1700zł (no chyba,że ktoś nie potrzebuje,ale ja bym wziął),odkurzacz za 450zł.Jeśli jest możliwość to zapas proszku którego 10KG kosztuje 200zł no i również jeśli przyznają na to kasę to auto by się przydało (mimo,że już jakieś mam to kase wyciągnąć można) więc myślę,że da rade wyciągnąć całą kwotę jaką dają. Spokojnie można by wziąć jeszcze coś ale teraz nie chce mi się kombinować,no i ceny też różne bywają,w zależności jaki model sprzętu bierzemy.
no właśnie na środek transportu nie daje pup i teraz jest problem.
Tego nie wiem,bo nie sprawdzałem,ale troche dziwne,bo przecież tramwajem nie będę jeździł ze sprzętem do klienta.W każdym razie pare groszy na maszynki można wyciągnąć.Jeśli w planach będzie rozwój firmy i zatrudnienie pracowników to tego sprzętu troche będzie potrzeba.
ale żeby PUP dało kasę to musi być bardzo dobry biznesplan. A tu nie wiadomo czy wypali czy nie.
Do kosztów można by jeszcze reklamę podciągnąć ale nie wiem.
A no właśnie zapomniałem jeszcze o reklamie (chociaż nie mam na to za bardzo pomysłu).Co do tego czy wypali czy nie to już inna kwestia.Wiesz może jak się przy takiej działalności płaci podatek?Jeśli to moja pierwsza działalność to sobie płace te około 300zł i z głowy?Jeśli tak to bym brał kase z pup i się nie martwił i wrazie co poprostu pociągnął te opłaty podatku przez rok,żeby nie kazali kasy zwracać.Ogólnie to nawet jak bym miał dostać mniejszą kwotę niż te 12tys to i tak bym próbował,bo dużo do stracenia tu nie ma.
no masz rację, ale jest problem czy dadzą Ci kasę. A reklama to może być w lokalnym radiu, gdzieś jakiś szyld, reklama u kogoś na podwórku, myślałem jeszcze żeby z tyłu sobie na tylnia szybę zrobić reklamę wtedy każdy by widział jakbym jeździł po mieście i zrobić jeszcze kilku znajomym w samochodach
Witam.Chciałem,napisać troche o sprzęcie:na początek karcher puzzi 100 (posiadam taki od 1999r.)można czyścic dywany+tapicerki,sprzęt jest poręczny i wygodny do noszenia(4 piętro) koszt średnio 1750zl allegro,www.sklepwojcik.pl ,itp.Jeszcze bym się zastanowił nad Puzzi 8/1C cena 1399zl mały zgrabny dobre parametry.Proszek karcherRM 760 dobry wydajny oczywiście 10 kg-184zl na allegro z przesyłką.Szczotka do szorowania na kiju .
Reklama:ulotki,samochód,znajomi,wizytówki.Dobrze wykonana praca-super reklama! Sezon świąteczny się zbliża,a więc praca będzie.
a planujecie mieć gdzies siedzibę czy tylko dojazd do klientów?
Czy dadzą kase to osobna kwestia,zawsze można zaryzykowac swoje.W sumie oblepienie auta to dobra i prawie darmowa reklama (koszt naklejki).Jakieś wizytówki tez by się przydały,chociaż po to by zostawić klientom u których już byliśmy.
Jeśli chodzi o ulotki to myślałem o przyklejanych reklamach gdzies przy klatce schodowej z których można oderwać numer tel,ale ulotki pod drzwi by chyba lepiej się spisały. No i z tego co widze,to w gazetach w moim mieście jakoś mało tego typu ogłoszeń się znajduje,więc mógł bym tam też dać reklamę. Można też pokusić się o stronę internetową na jakimś darmowym serwerze,ale raczej nie będzie ona na pierwszym miejscu w wyszukiwarce. Kolego oncezar,na ile realnie wystarcza te 10kg proszku,bo w dane producenta tot raczej nie ma co wierzyć? Może powie mi wkońcu jak tu wygląda sprawa podatku bo jestem zielony w tym temacie (podkreślam,że to ma być moja pierwsza działalność)?Ile,kiedy i za co mam opłacać ten podatek? Co do siedziby to ja raczej nic takiego bym nie miał,a później to by się zobaczyło. Narazie mam tylko 3500zł gotówki i póki co jeszcze turlające się auto,więc jeszcze pare groszy gdzieś wykombinować i coś by można było spróbować.
Zfirmą się wstrzymaj,będziesz czyścił u klientów w domu i nikt cię nie spr.Zobacz jak będzie szło-zarób.
Działalnośc zdążysz otworzyć,a jak już to ryczałt wszystkiego nie dokumentujesz masz boki. 10 kg 190 zł wyciągasz 1000zł +-
Myślałem o tym,żeby spróbować bez zakładania działalności i jak by to wszystko miało szanse działać,to wtedy coś kombinować z PUPem.
Pozostaje kwestia czy klient nie będzie czasem chciał faktury,no i co mi grozi wrazie wtopy,gdybym jakimś cudem się nadział na urzędasa?
Witam. Co do podatków to mogę napisać tak: jak jest się na książce przychodów i rozchodów to wyglada to następujaąco - przychód minus koszty (czyli w tej sytuacji np. zakup proszków, ścierek, rachunek za tel. itp.) wychodzi ci ile masz na "czysto" od tego odliczamy składkę na ubezp. społeczne oraz odejmujemy kwote wolną od podatku i mnożymy razy 19% a od tego co wyjdzie odejmujemy składkę zdrowotną (ale tylko 7,75%) i wychodzi podatek do zapłacenia.
Posty: 56 • Strona 2 z 4 • 1, 2, 3, 4
|
|