Myślałem kiedyś o otwarciu takiego klubu a konkretnie DANCING - tak jak to było w latach 70 tych za PRL-u. Dokładnie taki sam wystrój, lady, śledzik ;-), stoliki, aluminiowe sztućce, serwetniki, stoliki , krzesła itd. Obsługa dokładnie tak jak w tamtych czasach, stroje fartuszki i dużo szminki na ustach :-). Panie biegające po sali z tackami. Alkohol tylko z jakimś śledzikiem i nie na butelki a kieliszki.
Kapela taka jak w tamtych latach nawet ubrana zgodnie z trendem w tamtych czasach i grająca dokładnie kawałki z tamtego okresu. Żadnych nowości. Taki prawdziwy DANCING jak to kiedyś bywały. Wystrój właśnie dokładny jak za PRL-u łącznie z meblami .
Tak, żeby każdy mógł przyjść i poczuć się jak za dawnych lat :-)
Co o tym sądzicie ? Ja gdybym miał możliwość na pewno zaprosiłbym swoją partnerkę na taki dancing chociażby po to by mogła zobaczyć jak to kiedyś było.





