Witajcie!
Ja Też zajmuję się dekoracja sal weselnych od paru miesięcy pomimo jednej firmy w miejscowości obok ludziom podobja się nowe pomysły i to co nowe. sierpnia do pażdziernika miałam 5 wesel nawet nawet ale myślę że to się jeszcze rozkręci. Zaczełam od zarobionych pieniędzy i wydałam na wkład 15 tys. obecnie waham się nad dotacją mam 7 zleceń na rok 2011 i 4 na 2012 dekoruję sale weselne, koscioły samochody i domy myslałam jeszce o małych sklepiku i różnymi artykułami dekoracyjnymi. Jak myslicie czy to co obecnie mam rozkręci się bardziej. Bardzo lubię to co robię brakuje mi jeszcze kursu florystycznego ale narazie mnie na na nieg nie stać. Proszę o odpowiedz Pozdrawiam Ewa.



