Witam wszystkich.
dopiero co sie zarejestrowałem na Forum to moj pierwszy post.
na imię mam Sebastian jestem z woj. mazowieckiego. mieszkam w10tys. miescie.
oto dawka pierwszych kilku pytań zaraz po narodzeniu sie pomyslu na niżej opisaną działalność.
mam zamiar prowadzic usługi obejmujące dekoracje kosciołów na uroczystości ślubne i komunijne, strojenie samochodu itp. z czasem moze poszerzę ofertę o wynajem samochodu na takią okoliczność.
mam 27lat i figuruję w UP jako bezrobotny od ponad 6m-cy.
spłacam też kredyt studencki
nie zalegam nigdzie z zadnymi opłatami ZUS itp.
wiec formalnie spełniam warunki na ubieganie sie o dotację tak?
moja rodzina ma kwiaciarnię, wiec chcąc niechcąc temat przystrajania kosciołów nie jest mi obcy a i zainteresowanie jest coraz wieksze - z naszych obserwacji, a nie ma w okolicy zadnej firmy usługowej ktora by sie tym zajmowała. na tych dwóch argumentach zamierzam oprzec moj biznes plan.
czy jako wkład własny moge uwzględnić komputer - niezbedny do pracy i samochód osobowy który też będzie nieodłacznym elementem mojej pracy?
nie chcę dzielić mojego numeru tel z firmą wiec musze kupić nowy. czy moge to tez wliczyć w koszta dotacji? czy lepiej kupić samemu i dodać to do sumy wartości mojego wkładu?
i w jaki sposób wycenić to? samochod - wartosc katalogowa - OK. komp?
zameldowany jestem gdzie indziej, mam mieszkanie gdzie indziej a mieszkam w jeszcze innym miejscu :P firma zarejestrowana była by na adress mojego miejsca zameldowania.
lokal dzieki umowie użyczenia byłby w kwiaciarni często pierwszy kontakt z klientem tam własnie ma miejsce gdyz ludzie z samej natury rzeczy pytaja o jakieś dodatki itp własnie w kwiaciarni, a to z braku specjalizujacej sie w tym firmy.
czy srodki jakie dostane z UP moge wykorzystać na materiały potrzebne do rozpoczęcia działalności? typu: kilka flakonów, płótna roznego rodzaju, mosiężne stojaki itp.?
w góry dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
PS juz wiem ze auto musi zostac przerejestrowane jesli ma byc uzyte w firmie bedac jej czescia. ale chyba nie warto sie w to bawic.



