Witam serdecznie,
Prowadzę drobną działalność gospodarczą, konkretnie handluję na allegro. Oprócz tego zajmuję się tłumaczeniami. Obecnie pojawił się nowy fajny kontrakt na tłumaczenia, z którego miałbym około 250 euro miesięcznie. Nie chciałbym liczyć tego na firmę ponieważ przez to szybciejprzekroczę limit 50000 i będę musiał wejść na VAT, na czym niespecjalnie mi zależy. Czy da się tę działalność oddzielić od firmy i wykonywać ją jakoś na zasadach wolnego zawodu? Z tym klientem od tłumaczeń będzie mnie wiązała umowa, ale nie jest to typowa polska umowa o dzieło, w ogóle jest spisana po angielsku a klient jest ze Słowacji. Umowa mówi o wynagrodzeniu w postaci 3 EUR za jednostkę tłumaczeniową (przyjmijmy, że stronę tekstu).
Jak to najlepiej rozwiązać?
Pozdrawiam
Optimystique



