Według Johna Edmondsa - założyciela kilkudziesięciu własnych firm oraz mentora w setkach innych - brak biznesplanu powoduje, że mamy 80% szans na porażkę. Jeśli natomiast zbudujemy biznesplan dla swojej firmy, korzystając być może po drodze z pomocy wynajętego specjalisty, wtedy mamy 80% szans na sukces.
Biznesplan to Twoje narzędzie nawigacyjne. Wyobraź sobie, że Twój biznes to statek, który płynie po nieznanych wodach. Jeśli nie będziesz miał planu zgubisz się i nie odnajdziesz drogi do celu lub co gorsza rozbijesz się na skałach.
Dlatego konieczne jest dla Ciebie, jako kapitana statku posiadania takiego narzędzia nawigacyjnego. Czegoś, co powie: Dzisiaj jesteśmy tutaj, a wkrótce za parę kroków będziemy tam, a na końcu chcemy osiągnąć TO.
Jest kilka ważnych punktów, które powinieneś przejść zanim zrealizujesz swój pomysł i osiągniesz wyznaczone cele.
1. Określenie elementów priorytetowych opracowanego biznesplanu, np. założeń odnośnie planowanych zysków, zastosowanie określonej technologii wytwarzania, itp.
2. Zebranie wymaganych informacji zgodnie z planem pisania biznesplanu.
3. Opracowanie wstępnego wariantu biznesplanu.
4. Weryfikacja i ocena rozwiązań zawartych w wstępnym wariancie biznesplanu.
5. Opracowanie ostatecznego wariantu biznesplanu.
6. REALIZACJA BIZNESPLANU
Wszystko przedstawia się bardzo logicznie, ale ty pewnie zastanawiasz się jak się za to zabrać? Jakich błędów unikać? Co koniecznie zawrzeć w biznesplanie?
Nie ma z góry określonego szablonu biznesplanu, wszystko zależy od celu, w jakim go tworzysz. Jeśli biznesplan ma zadowolić inwestorów ważne będzie umieszczenie w nim twardych i niepodważalnych faktów. To one będą decydować o tym czy inwestor lub jednostka finansująca zechcą przeznaczyć pieniądze na rozwój Twojej firmy.
W biznesplanie nie mam miejsca na marzenia i niepotwierdzone przeczucia. Bardzo cenne są natomiast logicznie poukładane słowa i zdania, które pokazują, że Twój pomysł ma szansę na sukces.
Nie musi być innowacyjny, ważne żeby przynosił zyski. Pewien ogrodnik w Australii zajmował się tylko i wyłącznie ścinaniem trawy. Jednak miał marzenie, chciał być najlepszy w tym, co robi. Codziennie rano wstawał i czyścił swój samochód oraz narzędzia, jakich używał do pielęgnacji ogrodów swoich klientów. Nigdy nie odwiedzał klientów w brudnym ubraniu, zawsze miał na sobie śnieżnobiały kombinezon oraz czyste, białe rękawiczki. Witając się z klientem był uśmiechnięty i radosny, doradzał w sprawach zagospodarowania ogrodu i używania odpowiednich nawozów oraz zawsze był do dyspozycji klienta. I wiesz co? Klienci płacili mu trzy razy więcej niż jego konkurencji. A przecież nie robił nic innego jak tylko ścinał trawę. Robił to jednak w tak unikalny sposób, że w końcu pokonał swoją konkurencję i doprowadził do tego, że klienci polecali go swoim znajomym, przez co osiągnął ogromny sukces.
Jak widzisz, nie zawsze musisz być drugim Stevem Jobsem z jego innowacyjnym iPodem, wystarczy, że będziesz wykonywał działania, które wcześniej zaplanowałeś.
-----------------------------------------------------------------
Łukasz Schab – Doradca Strategiczny, autor Marketing Audit Bloga



