|
Domki letniskowe nad morzem (mierzeja wislana) |
Domki letniskowe nad morzem (mierzeja wislana)
Posty: 17
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Wiatm jak wiekszosc ludzi na tym forum , takze mysle o wlasnym interesie. Moze sie troszke przedstawie jak wypada na poczatku :),Na imie mam Marcin 25lat od 4 miesiecy zonaty, wraz z moja zona mieszkamy od 2 lat za granica, chcemy nasze oszczednosci zainwestowac w polsce. Poniewaz jestesmy ograniczeni odlegloscia jaka nas dzieli do polski i czasem , 2 razy do roku mozemy przybyc do tego kraju :), wiec nie myslimy o jakims super intereseie bo nas na to niestac finansowo i czasowo. Nasz Plan na dzien dzisiejszy jest taki, kupic ziemie w miejscowosci nadmorskiej (mierzeja wislana) okolo 2000m2 i postawic tam kilka domkow letniskowych do wynajecia,(opieke nad tym mial by nasz kolega ktory zamieszkuje te rejony). na poczatku 2-3 po 5 latach moze wiecej,nasze oszczednosci na dzien dzisiejszy to rocznie razem mozemy zaoszczedzic 50tys zl , to nie sa jakies kokosy , ale zawsze jakas kasa na dzien dzisiejszy mamy 40tys zl, myslimy o wzieciu kredytu na ziemie i pierwsze 3 domki, i teraz mam takie pytanie czy wie ktos ile kosztuje domek pod klucz o normalnym standardzie z podlaczeniem do wody,pradu? moze ktos prowadzi taka dzialalnosc, lub ktos bliski? interesuje nas wszystko co mozna o tyum interesie wiedziec, bo ja sie kompletnie na tych sprawach nie znam. sorki za brak polskich znakow i bledy. Pozdrawiam
sama ziemia moze cie kosztowac 200 000 i wiecej bo ziemie nad woda startuje przewaznie od 100zl za 1 m2
domek to wydatek rzedu od 15 -20 w gore zalezy jaki duzy z czego budujesz
skoro nikt nie chce pomóc, to napisze moje przemyslenia. kupuje ziemie 2000m2 1m2=120zl czyli 240tys ziemia. do tego domki jeden domek kompletnie wyposazony, 58000. 6 domkow na dzien dzisiejszy to 348tys +inne koszty jak ogrodzenie itd. razem to jest 600tys. myslicie ze to dobra inwestycja??
No to koszty startu mamy podliczone. ale jak z zyskami? aiv3n, znasz sie moze na tym? ja nie bardzo w tym temacie :] wtedy bedzie mozna obliczyc oplacalnosc :]
wiec 6domkow 165zl/dzien, cenna niska jak za nowe domki , zazwyczaj cenny sa od 170zl-230zl /dzien. czyli 6x165=990zl na dzien 60dni=59400. 60dni ,mysle ze te 60dni to takie minimum, niestety nie znam oplat za media , nawet nie wiem jak to jeszcze jest z podatkami i z gruntem, wiec bede na bierzaco informowal , bo jestem w trakcie poszukiwania ziemi a takze wiadomosci dotyczacych wszystkiego co sie tego tyczy. Pozdrawiam
No wlasnie strasznie duza inwestycja. zwrot dopiero po 10 latach. moze lepiej jakies tansze domki. o mniejszym standardzie. bedziesz mogl je dluzej wynajmowac. najpier podczas normalnego sezonu a pozneij studentom we wrzesniu. mozesz organizowac specjalny "wrzesien studencki". Do tego przydalo by sie pole namiotowe i moze jakos by to szlo.
po 10 latach sie zwroci jak beda non stop klijenci,ale przeicez sa przestoje.no i do tego trzeba doliczyc oplaty za media,pozatym domek sam o siebie nie zadba wiec na niego tez troche funduszy pojdzie
mikus189, oczywiscie masz racje. 10 lat to strasznie optymistyne podejscie do sprawy. Chodzi mi tylko o pokazanie ze jest to spory kawal czasu na zwrot. jak dla mnei za dlugi
ja mieszkam i zyje za granica, niechce zbierac tylko kase, ale takze cos juz dzilaac wiec i tak nie chce wracac szybciej jak za 10 lat, wiec mi takie cos pasuje.
a kto miałby zajmować się całą organizacją budowy, a potem wynajmu? sam jestes za granicą...lepiej chyba kupic , czekac az wzrośnie cena, ewentualnie zbudowac cos...
mi sie wydaje ze w polsce za mala kasa z takiego wynajmu.
Jeżeli mogę coś doradzić to zamiast domków zrób pole namiotowe i plac campingwy.Postaw tylko toalety,prysznice itp.Dodatkowo możesz komuś wynająć miejsce na jakiś drobny handel spożywczy na twoim terenie.Mniejsze nakłady finansowe i szybszy zysk.
czesc....mam podobny pomysl tylko ze chcialbym otworzyc pole namiotowe a zamiast kupowac ziemie wole ja wydzierzawic , co da mi napoczatku jakis wzglad w sytuacje czy to sie bedzie oplacalo....nietrzeba duzego nakladu finansowego tylko dobry pomysl(ktorych pare mam)ktory trafi do ludzi....pozatym jak pomysl niewypali to zawsze mozna sprzet sprzedac i sie niemartwic o reszte...a jak juz sie to oplaci to wtedy mozna pomyslec o kupnie tego gruntu...taki jest muj punkt widzenia niewiem czy jest dobry czy zly...
wiesz, pomysł moim zdaniem jest niezły, ale... to chyba nie jest takie proste jakby się wydawało. Po pierwsze wydzierżawienie takie nie ma sensu gdzieś na zwykłej łące, zaś dzierżawa w atrakcyjnej okolicy chyba nie będzie tania. A po drugie ( znacznie gorsze ) takie pole chyba musi być zaopatrzone w media, a więc musiałbyś podciągnąć prąd, wodę i kanalizację, a znając współczesnych 'traperów' to pewnie i telewizję satelitarną. więc wygląda to na porażkę, bo nie będziesz inwestował w nie swoją ziemię, tym bardziej że gość który ci wynajmie, gdy zobaczy, że robisz na tym kokosy to postara się jak najszybciej z umowy wycofać. Ale jeśli będziesz konsekwentny i jednak to uczynisz to pochwal się na tym forum, to pewnie dojedzie do ciebie stąd parę osób z kebabami szaszłykami, piwem, grochówką,paintbolem, a przy odrobinie szczęścia odwiedzi cię "fryzjerka" z rozkładanym przystankiem czesząca za 5 zł, i pani przebierająca się w historyczne stroje i sprzedająca watę cukrową. Na nich też coś zarobisz podnajmując im teren. a jak będziesz miał bardzo dużo szczęścia to odwiedzi cię Piotrogeniusz ze swoim perpetuum mobile i wtedy już dojdzie darmowa reklama w TVN-owskiej strefie 11. ;) a tak na poważnie to przegłówkuj pierwszą część mojej odpowiedzi, ale jeszcze sam to sprawdź, bo może wcale nie potrzeba podłączać wody i kibelków. może wystarczy jakaś toy toyka, woda z beczki i prąd z agregatu plus jakaś fajna reklama tego pola w necie. trzymam kciuki. pozdro
Swoją drogą ciekawe czy autor pierwo-wątku zainwestował 3 lata temu i jak mu teraz ten biznes wychodzi...
Przyjaciel moj wlasnie ma taki biznes i firme wynajem domkow nad morzem Concourt w Ostrowie kolo Karwii, z tymze powierzchnie nad morze juz ma duza i dwa domki postawione. Reszta w budowie.I zgadza sie ceny ktore tu niektorzy wypisuja i koszta sa mniej wiecej bliskie realii. A przy szacowaniu zarobkow trzeba uwzglednic promocje, znizki rabaty, ktore przez pierwsze lata istnienia sa koniecznoscia. Ogolnie to pot i lzy. Co do splaty inwestycji, 10 lat nam zajmie zwrot kosztow, a jesli ktos mysli o kredycie no to jak wiemy przy 7% ten okres sie podwaja. Przy takiej inwestycji mozemy liczyc na zwroty po 15-20 latach.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Domki letniskowe nad morzem (mierzeja wislana)": - Domki letniskowe nad morzem - domki letniskowe - domki letniskowe - DOMKI LETNISKOWE - Domki letniskowe do Szwecji
Posty: 17
• Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|