witam
tridio zgadzam sie z Toba calkowicie - czlowiek uczy sie cale zycie.
to administrowales mniejszymi sieciami ?
chcesz podam Ci prosty przyklad albo cwiczenie :
zainstaluj sobie na komputerze np VMware (wirtualna konsola) daj tam np Win 2003 server E.E. (o linuxie to nawet nie mowie) daj tam tez z 5 klientow na XP , odpal to wszystko, i skonfuguruj server tak zeby to wszystko chodzilo i mialo rece i nogi. I teraz sobie pomysl ze to jeszcze nic w porownaniu z taka realna siecia.
Nie neguje Ciebie..... Kazdy pomysl jest dobry i do wykonania , tylko jedne wiekszymi kosztami drugie mniejszymi. Tutaj widze ze bedziesz potrzebowal profesionalnej pomocy kogos kto sie na tym dobrze zna.
Moze ktos sie wypowie kto jest administratorem takiej duzej sieci
Pozdrawiam


