Witam
W najbliższym czasie chciałbym założyć działalność gospodarczą o charakterze usługo-handlowym. W chwili obecnej utrzymuję się z pracy na umowę/zlecenie ale jestem gotowy przerwać dotychczasową pracę. Rozpoczęcie mojej działalności jest ściśle związane z dotacją na pokrycie CZĘŚCI wydatków.
Jeśli chodzi o sam pomysł, to zdaniem wielu znajomych z branży jest innowacyjny jak na warunki mojego miasta (Bydgoszcz) i jestem pewien, że z czasem przynosiłby wymierne korzyści. Niewątpliwym atutem jest fakt, że w moim mieście nie ma firmy o podobnym charakterze. Jedyną konkurencją są prywatni ludzie, którzy zajmują się podobną formą usług ale "raczej po pracy". Mój pomysł ma to wszystko sprofesjonalizować i dać klientowi usługę kompleksową. Dodam tylko, że firmy o podobnym charakterze w innych miastach Polski są "co najmniej" rentowne . Jednak będę również wykonywał mniejsze usługi.
Tak więc działalność ma 3 formy :
1. Klient daje zlecenie na konkretną drobną usługę
2. Klient zgłasza zapotrzebowanie na usługę, firma planuje jaki sprzęt trzeba kupić, robi kosztorys, kupuje sprzęt od własnych dostawców, instaluje w domu klienta, prowadzi drobne prace remontowe jeśli będzie to potrzebne i kalibruje zakupione rzeczy.
3. Frima sprzedaje na allegro sprzęt z własnych żródeł, zarabiając na marży
Będę właścicielem zatrudniającym osobę mającą umowę o pracę w innej firmie. Osoba ta będzie zatrudniona u mnie na zasadzie umowy zlecenia bądź umowy o dzieło. Pieniądze z dotacji przeznaczyłbym na narzędzia pracy ( laptop, urządzenia pomiarowe, niezbędne oprogramowanie, narzędzia służące do instalowania urządzeń zakupionych przez klienta, stworzenie strony internetowej, reklama).
Rozpatruje dwa warianty, które pokrótce opiszę.
I. Biorę dotację z UP i te 18 000 wystarczy na wyżej wymieniony sprzęt, stronę i reklamę (mam nadzieję, że nie będą zbyt skąpić na dobre rozreklamowanie się). Jednak w takiej sytuacji nie może być mowy, o otworzeniu "siedziby" firmy. Klientów pozyskiwałbym z własnych źródeł(pomoc ludzi z branży), internetu i reklamy. Taka forma działalności nie byłaby zła ponieważ i tak 88% pracy wykonywane by było w domu klienta, reszta to projektowanie, które mogę robić w domu oraz zamawianie sprzętu dla klienta drogą telefoniczną/przez internet lub osobiście u producenta. Faktycznym minusem byłby fakt, że klient nie mógłby przetestować sprzętu przed zakupem. Drugi minus to brak samochodu dostawczego (nawet niewielkiego) na który dotacji nie otrzymam.
II. Biorę dotację z innego źródła (np UE). Jeśli będzie taka możliwość, to ta dotacja powinna pokrywać wyżej wymienione koszty, Jednak powinna również umożliwić :
- zakup samochodu dostawczego*
- zakup sprzętu pokazowego (nie na sprzedaż)*
- zakup lub pieniądze na dzierżawę lokalu*
*NIEREALNE SKREŚLIĆ
Pytania są następujące :
1. Jaka by to miała być dotacja i czy istnieje możliwość otrzymać ją do czerwca?
2. Czy jest jakaś inna droga na otrzymanie bezzwrotnej dotacji na te cele?
Liczę na konstruktywne odpowiedzi, Pozdrawiam



