Witam, nie jestem pewien czy to dobry dział, a tym bardziej forum, w końcu rozmawia się tu o biznesie ale mimo wszystko spróbuję opisać mój problem w jak najbardziej zrozumiały sposób.
Więc w mojej małej miejscowości ( 5 tyś. mieszkańców) jest klub sportowy który zajmuję się trenowaniem przede wszystkim Brazylijskim Jiu-Jitsu, a także przygotowaniem pod kątem zawodów MMA, klub istnieje już od 2 lat, trenuję w nim mnóstwo dzieciaków i są już nawet sukcesy na polskiej scenie BJJ. Posiadamy już dość dużo sprzętu, cześć dostaliśmy od rodziców drugą część zakupiliśmy z co miesięcznych składek, klub jest wpisany do ewidencji Starostwa Powiatowego jako stowarzyszenie kultury fizycznej nieprowadzące działalności gospodarczej.
Półtora roku temu dostaliśmy pozwolenie na treningi w starej jednostce wojskowej od Urzędu Miasta, znajduję się tam wyremontowana salka której nikt nie używał, świetnie zagospodarowaliśmy ową salkę w której stworzyliśmy idealne miejsce do treningów.
Parę dni temu na treningu pojawił się pewien Pan który oznajmił nam że kupił cały budynek wraz z salką od urzędu miasta i mamy czas do września żeby się stamtąd wynieś, od razu polecieliśmy do UM żeby wyjaśnić co i jak ? I rzeczywiście nasza kochana pani burmistrz sprzedała cały budynek nawet nas o tym nie informując, do tego ma to w d***e gdzie wylądujemy, jest pewnie miejsce w którym byśmy mogli trenować, jednak musieli byśmy je całkowicie wyremontować i tu nasuwa się moje pytanie, czy mogli byśmy się starać o dotacje z UE na remont tego niewielkiego budynku ?
Jeżeli ktokolwiek mógł by pomóc był bym bardzo wdzięczny.



