Wszystko sie pieknie układa - zrobiłem biznesplan, mam klientów i ew. rynek do pozyskiwania nowych. Mam lokal do prowadzenia działalnosci, mam sprzet komputerowy. Jednak do pelni szczescia brakuje mi tylko oprogramowania i drobnego sprzetu elektronicznego - jakies 15 000 PLN. Wiec oczywscie bede starał sie o dotacje z UE w tym roku. jednak jest problem - wiem ze dotacje polagaja na tym iz najpierw za własne pieniadze wykupujemy potrzebne dobra a pozniej na podstawie rachunków faktor sa ona nam zwracane ( refundowane ). Czy mam racje? jesli tak to co jak nie mam srodków na wyłożenie takiej sumy jak potrzeba? Moze jakies kredyty niskooprocentowane?
To jest najwiekszy problem na dzis.
Oczywiscie nie jestem osoba bezrobotna - pracuje na etacie a moja firma będzie jakby tym co che robic po pracy :]




