|
Dotacje - informacje z prasy - strona 2 |
Dotacje - informacje z prasy
Posty: 38 • Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Dotacje Unijne, Dotacje z PUP
Autor
Wiadomość
Dotacje dla firmy można przyrównać do nagrody za inwestowanie -> napędzanie gospodarki. Nie rozumiem podejścia ludzi, którzy nie chcą korzystać z tej firmy pomocy. Przecież te dotacje są finansowane pośrednio z naszych podatków, my też dajemy unii kasę a ona nam. Dobry przedsiębiorca wykorzysta wszystkie sposoby aby osiągnąć jedyny cel firmy -> dążyć do uzyskiwania większych dochodów.
No widać ile jest warte dziś wyższe wykształcenie... czy ty i ten geniusz powyżej bierze pod uwgę że ktoś (podatnik) za to płaci? Czy w swoim geniuszu bierzecie pod uwagę, że biurokracja to obsługująca także na tyum zarabia (łupi podatnika dodatkowo)? Nie wiem czy się śmiać czy płakać gdy ludziom (niektórzy mają nawet profesuru lub co gorzej rządzą krajem) wydaje się, że COKOLWIEK jest za darmo...
Przyklad byl troche nieadekwatny i abstrakcyjny, ale to Ty zaczales o cyrku. Napisze tylko tyle- Jesli czujesz sie na silach zeby zminiac ten system, to zacznij robic cos konstruktywnego w tym kierunku. Zalozmy, ze zgadzam sie z Toba, ze system dotacji w perspektywie jest szkodliwy dla przedsiebiorczosci spoleczenstwa i gospodarki wogole. Jaka jest Twoja propozycja na zmiane tego stanu?
Przykład był abstrkcyjny i taki być miał. Celem było pokazanie, że nic nie bierze się z niczego, i że ostatecznie za ten bilet do cyrku zapłaci nie jakiś "budżet państwa", tylko płacący podatki. Oczywiście nie tylko ten jeden bilet, ale każdy rozdany "za darmo". Co robię (mimo że to orka na ugorze)?: 1. Głosuję na UPR 2. Ilekroć widzę kogoś kto prawi banialuki i "społecznej gospodarce rynkowej", "wspieraniu przedsiębiorczości" czy o czymkolwiek "za darmo" to zarówno prawiącego, jak i zapatrzone w niego stado brzydko mówica pouczam (niewazne czy w tym wątku, czy na innym forum czy też na rl) i mam w nosie konsekwencje. 3. Staram się rozwijać siebie, swoje przedsięwzięcie i swoje życie na tyle dobrze, by nigdy nie byc postawionym pod ścianą przez nierozumną hołotę i być zmuszonym do brania udziału w ich grach i zabawach (np.: nie interesuje mnie co mi ZUS czy NFZ "zapewnia", bo uczestnictwo w tych instytucjach traktuję czysto honorowo - na swoje zdrowie czy swoją przyszłość odkładam sam, nie dam ani grosza na jakieś cholerne WOŚP, bo nie chcę w ten sposób dotować państwowych szpitali, po ukończeniu kliku państwowych szkół powiedziałem sobie "nigdy więcej" i zostałem samoukiem itp.) pozdrawiam To nie jest pomysł na rozwiązanie problemów.
A co dalej? Wyjście Polski z UE i odwrócenie się plecami do reszty cywilizowanego świata aby już nikt nigdy nie mógł "realizować" u nas swoich interesów? Jest na świecie kilka takich państw. Możemy w końcu stać się Kubą, Białorusią czy Koreą Północną. Tylko jak sam dobrze wiesz one także nie grają zupełnie samodzielnie.
Klik
I dobrze. Jak projekt jest dobry to się sam obroni w normalnym konkursie. PiS maksymalnie przegiął z tą listą - 37 mld euro poza kolejnością i konkursami. Mam nadzieję, że Ela się nie ugnie i konsekwentnie te redukcje klepnie.
Żałosne... to właśnie w tych krajach wdrożone zostały na całego idee socjalistyczne, które, co widać jak na dłoni przyświecają UE. Poza tym chyba tylko "Gazeta Wyborcza" mogłaby napisać banialukę w stylu UE albo śmierć. Otóż mi bardzo się podoba wolny przepływ kapitałów, osób i towarów... chciałbym aby obowiązywał nie tylko między nami a krajami UE, ale także resztą państw. Cały dowcip w tym, że nie trzeba wstępować do UE i przyjmować całej ich biurokraji, dyrektyw i innego socjalizmu razem z tymi korzyściami. Otóż służą temu po prostu UMOWY między państwami. Czy możemy nie być w UE a jednocześnie podpisac nieazleżne umowy z Np. Niemacmi, Francją, UK, a nawet USA, Rosją itp. o otwarciu granic dla importu, exportu, ruchu pasażerskiego itp.? Otóż możemy. Ale my zafundowaliśmy sobie pętlę coraz ciaśniej zaciskająca sie na naszych szyjach. Pętlę w postaci wysokich podatków (+tzw. harmonizacji czyli podwyższenia), wysokich ceł na niektóre produkty spoza unii (banany spoza byłych francuskich kolonii to tylko przykład), zmniejszenie naszej neizależności (swego czasu nazwanoby mnie oszołomem ale tzw. harmonizacja polityki zagranicznej czy też tzw. europejski nakaz aresztowanie to też tylko przykłady), do tego powoli zaczyna dochodzić politycznie poprawny balast (tzw. równouprawnienie kobiet czy homoseksualistów). To wszystko tylko takie "drobiazgi" przychodzące mi jako pierwsze do głowy, ale widać jak na dłoni że unia zaczyna być kamieniem u szyi i że pewne korzyści (wspomniane otwarte granice) można było załatwić nie przystępując do niej i nie dokładając sobie pęt które stają się coraz dokuczliwsze...
Masz rację. Żałosne..
Proponuję jednak wrócić do szkoły bo zaczynają Ci się mylić pojęcia.
A ktoś tak napisał? Pozwolisz, że ja się z dyskusji wyłączę. Nie widzę sensu w dalszym jej prowadzeniu.
Kurcze no nie mogę się powstrzymać :-)
Nie znam żadnego eurofanatyka więc nie jestem w stanie tego ocenić. A fakty są proste: jesteśmy w UE. Mamy dotacje. Jak ich nie wydamy przepadną.
A ja jednak dalej proponuję wrócić do szkoły. W całej Twojej mądrości coś Ci ciągle umyka.
Czytanie ze zrozumieniem też kuleje. Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. I jeszcze raz. A jak nadal nie rozumiesz to mogę Ci wytłumaczyć.
Przesadzasz. Nie jest to jedyna rzecz jaką się zajmuję.
Nie mój drogi. Napisałeś dlaczego dotacji nie powinno być. I ja się z tym zgodzę. Ale napiszę po raz stopięćdziesiątyósmy: DOTACJE JUŻ SĄ. Jeżeli ich nie wydamy przepadną. Tak ciężko Ci to zrozumieć?
Unijne też finansuje polski podatnik. Płacimy składkę do budżetu.
:-) Masz bardzo ciekawy punkt widzenia. Dla mnie to raczej tak - muszę wybudować dwa razy większą halę bo mi się firma rozwija. Będzie mnie to kosztowało dwie bańki. Jedną mogę dostać od UE. Będę skończonym idiotą jeśli tego nie wykorzystam.
Podpowiem Ci, ok? Zobacz co jest podstawą socjalizmu i zastanów się czy tak jest w UE.
LOL To mnie rozbawiło najbardziej :D
A ja napiszę jeszcze raz - zapoznaj się z zasadami przyznawania dotacji a potem się wypowiadaj na ten temat.
Bo płaci. My też płacimy. Tylko sprawdź sobie proporcje :-)
Brak Ci elementarnej wiedzy na temat zasad przyznawania dotacji a mimo to tak śmiało zabierasz głos w tej sprawie. Jak masz tylko bańkę to drugiej nie dostaniesz od UE. Proponuję uzupełnić wiedzę także w tym zakresie.
No współczuję Ci, że do takiej szkoły trafiłeś. Ale zdaje się, że sam ją sobie wybrałeś. Trzeba było iść na polibudę.
Kurcze nigdy nie czytałem takiego podręcznika. Może tutaj tkwi Twój problem? Nakładli Ci jakiegoś syfu do łba i teraz nie możesz wyjść ponad to? Rozumiem, że Bukowski to jedyny słuszny światowy autorytet w tych sprawach? Czy może szukałeś ale nie dało się przeczytać ze zrozumieniem? :-) Jeszcze jedna sprawa - jak dalej chcesz prowadzić tą "dyskusję" to naucz się wreszcie poprawnie cytować bo Twoje posty są mało przejrzyste. A tak w ogóle to Ty gdzieś pracujesz czy tylko cały czas na BF siedzisz? Chyba, że też jesteś chory i poprawiasz sobie humor przed kompem ;-)
Posty: 38 • Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
Sprawdź również podobne tematy:
- Dotacje dla prasy?
- Prasy - Prasy mimośrodowe - Handel zwrotami prasy - Prasy termotransferowe, nieśmiertelniki i inne... - Kupię prasy belownice do makulatury - Ile za kolportarz prasy w Ruchu lub Kolporteru - Opinie o dystrybutorze prasy 'Inmedio' - Mam prasy mimosrodowe i gilotyne. Szukam pomyslu? Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|