witam
Zastanawiam się nad otwarciem małego przydomowego tartaku z drewnem kominkowym(dąb,buk,brzoza) , opałowym (sosna,świerk), gałęziówka(bukowa , sosnowa), trociny, zrzynki tartaczne.
A więc drewno będę pozyskiwal po cenie ok. 90PLN za m3 drewna w wałkach(lisciaste kominkowe).
Drewno opałowe bedę posyskiwał po cenie ok.50-55 PLN za m3 w wałkach(sosna,świerk).
Gałęziowkę bedę wyrabial w procesie samo wyrobu więc będą to groszowe sprawy za wykup.
Zrzynki tartaczne dostanę za free, wzamian za pozbycie się ich.
Trciny , to normalna rzecz przy cięciu drewna.
a więc na lisciastym bede zarabiał ok.60-65zł na m3. Na sosnowym ok 45-50. Na gałęziówce ok. 50zł na m3. Zrzynki to czysty zysk więc myślę że 70zł /m3.Trociny jako odrzut to 10zł za duży worek.
Nakłady to działalość 300zl, piła spalinowa 400zł, samochód wystarczy jakis żuk ze skrzynią plandekową ok.1000zł (na początek wystarczy), ewntu. pawilon typu ogrodowego taki 6x3m aby nie być uzalerzniony od pogody koszt ok. 300zł, dobra siekierka koszt ok. 100zł. Więc nakłady wyniosa ok. 2100 PLN. ( do tego dojdzie koszt wykupu drewna ,paliwa do samochodu i piły).
Co o tym myślicie corocznie pewnych zamówieni na dzień dzisiejszy będę miał 80m3.(pewnych)
co byście dodali, jakiś sprzęt itp.
Czy ma szansę wypalic.
Czekam na odpowiedzi.



