radiesteta napisał(a):Tadeusz Fita napisał(a):Proste - oni tworzą plany, zamiast myśleć !:) !:) !:)
Właśnie nawet nie plany. Aby tworzyć plany trzeba choćby mikroskopijnej wiedzy na dany temat a tej tutaj brakuje. To przypomina piaskownice gdzie dzieci chcą zostać raz strażakiem, raz lekarzem a innym razem jeszcze kimś innym, nie wiedząc w ogóle co mówią i bez pojęcia.
To normalne w dzisiejszych czasach, "bo ja tam widziałem, że fotografowanie ślubów to taki dobry biznes więc też otworzę proste to jest" ale szczyt moich fotografii to zdjęcia w telefonie komórkowym a ISO to jedynie kojarzy się ze znakiem jakości - to taki przykład.
Osobiście sam handluje sprzętem do pewnej specjalizowanej branży, powiem to wprost 70% klientów to, że tak powiem mądrzy inaczej co dostali dopiero dotację. Uważają że sam zakup sprzętu to wszystko co jest potrzebne a sam sprzęt działa na zawołanie dla przykładu tutaj z drukowanie komenda głosowa wykrzyknięta w stronę maszyny "Drukuj ulotki, tło czerwone napis zielony "Promocja" !!!", bo jak sprzęt kosztował tyle pieniędzy to musi działać bezdotykowo najlepiej, ogólnie pojęcie wielu w mojej branży jest takie, że wystarczy kupić sprzęt podłączyć i spać cały dzień a wszystko samo się zrobi i nawet podstawy obsługi komputera kuleją bo po co im to w końcu jak jeszcze nie wspomniałem sprzęt sprzęt sprzęt to najważniejsza rzecz... ogólnie biedni sprzedawcy co sprzedają takim ludziom bo zazwyczaj są traktowani jako kurs obsługi i 100pytań do a jak klient nie wie jak obsłużyć i coś dla niego nie działa to telefon od razu z uniosłym tonem głosu że jakiś szajs dostali i nie chce działać.
Chyba zapomniano już o tym że w każdej branży liczy się wiedza i doświadczenie, cała reszta to dodatek.




