Co sądzicie o pomyśle otwarcia dyskontu przemysłowo-odzieżowego? Artykuły codziennego użytku, wyposażenie kuchni i łazienki, zabawki, artykuły dekoracyjne, bielizna, odzież, paski, torebki, trochę butów itp. Taki supermarket, ale bez żywności i w możliwie niskich cenach, coś w rodzaju sklepów sieci Pepco. Mam lokal w pasażu handlowym Polo Marketu, około 300 metrów kw. Proszę o opinie za i przeciw