Witam .
Ten temat nie ma być -pytaniem jak coś zareklamować .
Ani prośba o pomoc w wymyśleniu reklamy ,hasła ,logo...etc.
Chciał bym podyskutować o reklamie o jej formach i odbiorze .
O skuteczności a czasem o skutkach odwrotnych tzn. zniechęceniu klienta
złą reklamom .
Reklam dźwignią handlu ( hasło rodem z PRLu ale cały czas aktualne)
Dziś ,kiedy firmy prześcigają się w "durnych" kampaniach reklamowych .
W których doszło do paranoidalnego przerostu formy nad treścią , odbiorca reklamy zaczyna tęsknic
do prostego ,szczerego przekazu zawierającego więcej informacji o towarze / usłudze a mniej wrzeszczących statystów .
Dlaczego tak sądzę ? Dla tego że sam łapie pilota w panicznym odruchu w momencie kiedy zaczyna się hałaśliwa
kakofoniczna wprost reklam ( zmasterowana )celowo o kilka punktów głośniej od materiału który przerywa .
Wyrzucam bez przeglądania dziesiątki ulotek znajdowanych w skrzynce pocztowej ,kasuje maile bez czytania .
Dla mnie to apogeum natarczywości i bezczelności reklamowej . Reklama to zjawisko kulturowo społeczne wiec związana ścisłe z psychologiom ,
usidlając z socjotechnikami manipulacji .
Przy tak szybkim rozwoju technik medialnych i my ludzie podlegamy pewnym przyspieszonym procesom nazwijmy je ewolucja obronna .
Uodparniamy się na reklamy ,zaczynamy wybiorczo postrzegać media ..podświadomie mijamy szablonowe spoty .To właśnie powód dla którego
spoty reklamowe są coraz dynamiczniejsze ,bardziej kolorowe ,mastering dźwięku głośniejszy od programu który przerywają .
Coraz bardziej zróżnicowane nurty :
Śmieszna (w założeniu producenta ) GSMowy niejadek . Faktycznie przyciąga uwagę ale jakoś nie spowodowała żebym miał ochotę wejść do salonu tego operatora .
Szczera ( też tylko w założeniu ) Gigant fastfoodowy ,pragnie nam udowodnić że , nie robi jedzenia z odpadów w tym celu wysyła dwóch idiotów
autostopem do masarni ...ta reklama wzbudziła we mnie jeszcze większe podejrzenie co do jakości jedzenia sprzedawanego przez firmę "M"
byłem ich klientem sporadycznie ale po tej reklamie nie odwarze się ugryźć tego syfu .
nobilitująca ( zgroza) reklama pewnej firmy wbijająca do głowy kobiet "jesteś tego warta " po pierwszym usłyszeniu tej frazy firma ta spadła w moich oczach na samo dno ( mimo dobrego produktu)
Właśnie w taki sposób postrzegam dzisiejsze reklamy ,brakuje mi w nich konkretnej wiadomości o towarze/usłudze . Reklamy częściej bywają dla mnie katalogiem firm które będę omijał .
Jeżeli będę kiedyś reklamował własne usługi lub towar wiem że nie użyje zwrotu "już od 1zł " wiem jak sam reaguje na takie spoty ( wciskam przycisk w pilocie zmieniający program )
A jak wy widzicie reklamy w dzisiejszym szalonym świecie ? Jak je odbieracie ? Które są dobre ,a które zniechęcają ?
I nie pytajcie- po co ten temat ?
Odpowiedz jest prosta w celach poznawczych ,zwykła gimnastyka umysłu .





