witam. Mam pewien problem. Znalazłem w internecie (allegro) urządzenie które dawn już szukalem. Cena - 1800 zł. Zadzwoniłem, zamówiłem. Poniewaz sprzęt jest importowany z niemiec, właściciel tego sklepu internetowego zaproponował że za dwa dni jego kierwca jedzie właśnie po dostawe do niemiec i wracajac podrzuci mi to wraz z fakture. Zgodziłem sie , tymbardziej ze urządzenie nie jest małe i musiałbym to odebrać osobiście bo kurier nie wchdziłby w gre. Za dwa dni pojawił sie u mnie ich kierowca, wyładował urządzenie i przechodzimy do rozliczenia... A tutaj ZONK, na fakturze zamiast 1800 widnieje 2200 bo facet doliczył VAT. Problem w tym że nie jestem vatowcem. Dzwonie do niego i go informuje ze nic nie wspominał ze cena w ogłoszeniu to cena netto i że nie zamierzam dokładać bo to już nie jest konkurencyjna oferta. Facet przeprosił, kazał zapłacić tylko 1800 zł i powiedział ze skoryguje fakture. Na tej od kuriera napisałem recznie "towar odebrano, zapłacono 1800zl".
Niestety od kilku dni nie mam kontaktu z tym sprzedającym, unika mnie. Nie wiem czy mogę te moją fakture z adnotacja zaksięgować czy nie (jeśli tak - to na jaką kwotę).
z gory dziekuje za pomoc.pozdrawiam





