|
FASTFOOD co najchetniej jadasz?? |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Ogólnie o biznesie
Posty: 30 • Strona 2 z 2 • 1, 2
Autor
Wiadomość
Zdecydowanie KEBAB w cieście :):):) mniam!!
Tortilla, kebab, pizza
Ja najczęściej idę do "Jagi" :) i zamawiam danie kebabowe, tzn. frytki, mięso od kebaba i surówki.Pycha
A ja uwielbiam po prostu hot dogi:) w zwykłych budkach ze zwykła bułką a nie napompowaną powietrzem i suruweczką:):)
heloła lyly
tak sie zastanawiałem ( nim otworzyłem ten temat ) jak zobaczyłem ze bedzie twój wpis : czy mnie czymś zaskoczysz no i czy pozytywnie czy negatywnie czy sie zdziwie czy ubawię i jak myslisz ? ,,suruweczką:):)" nie dasz się przekonać ? powiem ci ze zaczyna mnie to jarać
Ja też włączyłam teraz ten post, bo zobaczyłam twój wpis Kolombo999:) Ja też się stęskniłam....:)
widze ze ile ludzi tyle opini... myslalem ze jest cos co ludzie najchetniej jadaja(ja np. kebab). mysle o fastfoodzie w warszawie.duze miasto, szykie tempo zycia.. brak czasu na normalne zjedzenie w resturacji..
Kupujac na miescie, mocno zwracam uwage na cene.
Jadam pizze, zapiekanki i hot dogi, lecz wiekszosc moich znajomych woli knysze, kebaby itp...
dość często jadam na miescie, lecz moj jadlospis ten jest staly - duzy kebab, dobra tortilla, rzadko pizza
kanapki grillowane,
chinczyk: makaron z kurczakiem pizza: shoarma, lub kurczak wedzony hot-dogi francuskie
KFC (wiadomo), Sphinx (sałatki) i pizze.
praktycznie wszystko, wszystkie syfiaste kebaby pizze kiełbasy, hamburgery i inne...
a)Pizza
b)Kebab c)tortilla d)zapiekanki
a ja osobiście lubię mieć wybór.... uwielbiam sałatki greckie,sajgonki i powiem szczerze,że jest mało barów dla jaroszy czy wegetarian- tego w polsce brakuje-jedyny taki bar jest u nas w gdańsku bar green :) robią pycha jedzonko ;)
no to i ja sie wypowiem:)
lubie domowe jedzenie, ale jesli jestem na miescie nie odmówie sobie fast fooda:) najczesciej wybieram hot doga ale nie zwyklasa z mikrofali tylko buleczka musi byc przypieczona w piekarniku parówa tez ale nie koniecznie (cielece albo wieprzowe bo drobiowe odpada!!! to wazne) zestwa surówek to wybieram zaleznie od humoru ale sa to najczesciej: liscie sałaty w sosie winegre (ocet) ogórek kiszony w plastrach pomidorek a na wierzch zawsze prosze mega wielka ilosc tej zajebistej prazonej (chyba prazonej) celulki:) wszystko polane sosem czosnkowym albo sosem tzatzyki i nikt mnie nie przekona do jakiejs tam chinszczyzny albo kejefsi to dla mnie zwykla pozerstwo bo potrawy z tamtad sa poprostu nie smaczne i drogie pozdroo
Posty: 30 • Strona 2 z 2 • 1, 2
|
|