Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Proszę o pomoc, bo czytam te wszystkie akty prawne i zaczynam się gubić. Na wstępie trochę o mnie i mojej sytuacji: przebywam na wypracowanej w Policji emeryturze (wypłacanej przez resortowy Zespół Emerytalno-Rentowy).
Z uwagi, że nie jestem jeszcze starcem i siedząc bezczynnie w domu zaczynam ramoleć, myślę o założeniu indywidualnej działalności gospodarczej na niewielką skalę z siedzibą w miejscu zamieszkania. Nie nastawiam się na potężne zyski, ale wiadomo-w budżecie domowym każdy grosz się przyda. Moją ideą jest montaż komputerów wg.życzenia klienta (z nowych lub używanych podzespołów), ich rozbudowa i naprawa oraz ewentualna drobna sprzedaż na aukcjach internetowych . Nigdy dotychczas nie miałem do czynienia z prywatnym biznesem i przyznaję, że jestem "zielony". Wszyscy urzędnicy oczekują szybkich odpowiedzi, nikt życzliwie nie doradzi i nie podpowie. I w tym miejscu zwracam się do Was forumowicze: jak w moim przypadku postąpić i jakie opcje podatkowe i rozliczeniowe wybrać bym z małego przedsiębiorcy nie stał się filantropem? Chodzi mi o to: ile np. przy zerowym zysku miesięcznym będę musiał dołożyć do tego biznesu i tytułem czego? ZUS raczej odpada bo jestem emerytem, słyszałem o składce na ubezpieczenie zdrowotne i jakichś comiesięcznych opłatach za prowadzoną działalność gospodarczą-jak to jest faktycznie, bo nigdzie wprost o tym nie wyczytałem. Poza tym, co dla mnie będzie korzystniejsze przy rozliczeniach: książka, ryczałt, czy też jakaś inna forma. Lepiej być płatniekiem VAT czy też nie? Co z kasą fiskalną: muszę ją posiadać? Czy prawdą jest, że w przyszłym roku będzie obowiązek posiadania kas fiskalnych przez wszystkie osoby prowadzące działalność. Liczę na rzetelną poradę, jak to wszystko uczciwie zarejestrować, by nie wpakować się w kłopoty finansowe. Dziękuję z góry za pomoc i wyrozumiałość.



