|
Firma Pier&Gio wynajmuje powierzchnie na autach |
|
Strona główna forum
‹ Praca
‹ Praca
‹ Praca w kraju
Autor
Wiadomość
placa 444 lub 888 za miesiac, co jest kwota b. duza, ale chca 1300-2600 kaucji, czy ktos mial z nimi do czynienia?
kaucje za co?
za ewentualne przedwczesne zerwanie umowy, ktora podpisuje sie na 2 lata... troche to podejrzane, tym bardziej ze pracownik powiedzial ze oni nie wiedza czy beda dystrybuowac dany produkt, poki co chca go rozreklamowac, a jak popyt to go wprowadza, slyszal ktos o takim marketingu :)
bardzo podejrzane, ja bym se dał spokój z takimś czymś...
Byłem w tej firmie w Gdyni bo oferta wygląda interesująco. Pani nie do końca potrafiła wyjaśnić za co jest ta kaucja w wys. 3 x 888 zł. Starała się przekonać że to zabezpieczenie na wypadek gdybym chciał zerwać umowę. Tłumaczenie dosyć lipne bo przecież nawet gdybym zerwał umowę to i tak firma nie ponosi żadnych materialnych strat poza wartością czterech nalepek które nie są przecież warte takich pieniędzy. Poza tym prawdopodobieństwo, że ktoś zerwie umowę jeśli faktycznie możnaby zarobić na tym 888 miesięcznie jest raczej znikome. Kolejna interesująca sprawa to same nalepki. Widziałem jak obklejano jeden samochód. Reklama napoju umieszczona jest tylko na drzwiach i jest bardzo mała i słabo czytelna. Tak właściwie to nie widać czy to napój czy szampon. Na masce naklejona jest reklama firmy pier-gio. Najważniejsza jest jednak naklejka na tyle samochodu. Nie jest to reklama produktu ale napis: "Dzięki tej reklamie zarabiam 888 zł miesięcznie". Wszystko wskazuje że to piramidka finansowa. Zarobią może ci co wejdą na początku, żeby wciągnęli w to innych ale sądze, że prędzej czy później wyjdzie z tego niezła aferka.
Firma Pierdżio :D
Ludzie.
Kochani, drodzy forumowicze. Nie ma czegoś takiego jak zarabianie na czytaniu e-maili, zarabianie na reklamie na swoim samochodzie, i składanie długopisów. Po co wam ma firma płacić za reklamę? Jedyne co może być, ale to nie taką skale, to reklama na samochodach, ale jakiś nietypowych lincolnach. Ale nie na takich normalnych passatach, astrach itp.
No to wszystko prawda. Ja kiedyś wszedłem w kontakt z gościem pracującym w reklamie i wykonującym m.in. malowanie reklam na samochodach. Powiedział, że w życiu nie słyszał, aby ktoś płacił za udostępnienie miejsca na reklamę na swym samochodzie. A znał się na rzeczy i jeździł z przyczepą na której miał umieszczoną dooopną reklamę. Tylko tak można zarobić na reklamie dla kogoś.
Inna sprawa, że z tymi emailami i bannerami też prawda. To jedna wielka ściema. Polega to mniej więcej na tym, że oszukuje się firmy płacące za wejścia na swoją stronę. Tak czy siak to oszustwo, żadna tam legalna praca.
Takie głupie pytania - ale się można zastanowić
1) Co to jest za produkt ten ALOE ? Ktoś kiedyś go widział na oczy? 2) W jaki sposób firma Pier-dzio sprawdzi jaki jest popyt na ten produkt? 3) Gdzie go można kupić 4) Jak ktoś się spyta co to za reklama na samochodzie bo jest ciekawy tego produktu to co odpowiedzieć ..... nie ma odpowiedzi, panie w biurze też nie wiedzą co to jest .... 5) Kaucje to ta firma powinna płacić, na przykład bo lakier w samochodzie może się uszkodzić, a przede wszystkim dlatego, żeby zachęcić klienta.
Moim zdaniem chcą ludzi oszukać i zgarnąć kasę ! Za 888zł miesięcznie mogą mieć 100 razy lepszą reklamę w internecie.
Ja juz od dwóch miesięcy jeżdżę z tą reklamą, zdecydowałem sie na wersję 888 zl/mc, wpłaciłem kaucję 2666 zł, podobno jako zabezpieczenie przed zerwaniem umowy. Za pierwszy miesiąc dostałem pieniądze, ale teraz czekam na pieniądze, które podobno zostały przelane w poniedziałek. Też mi to wszystko wydaje się podejrzane, ale umowa sporządzona jest profesjonalnie, mają swoje biura, wszystko wygląda legalnie. Czekam do jutra, po południu ich odwiedzę, zobaczymy co z tego będzie. Na pewno napiszę...
Odważny jesteś!!!
Nie chce Cie przestraszyc ale mnie sie wydaje, ze oni narazie placa Ci z Twoich pieniedzy, a gdy juz zobaczą, ze zarobili tyle ile chcą spierniczą z kasą... No ale zobaczymy, moze jednak cos z tego bedzie, nie chce byc pesymistą, bo tacy nic nie osiągają. Pozdrawiam i zycze Ci zeby sie udało.
No jak tam karpik dostałeś kaske za drugi miesiąc uczestnictwa w programie? Jestem bardzo ciekaw jak to wygląda, gdyż sam też chciałbym wziąć w tym udział, ale przeraża mnie ta kaucja wpłacana na początku imprezy.
Odwiedziłem ich biuro w piątek ok. południa z pytaniem o pieniądze. Kasę przelewał szef w poniedz. i wtorek. Akurat w biurze szefa nie było, a jedna z Pań dzwoniąc do niego stwierdziła, że jest nieosiagalny i nie może teraz wyjaśnić tej sprawy, ani wypłacic mi gotówki. Stanowczo zapowiedziałem, że czekam na pieniądze najpóżniej do poniedziałku. Tego samego dnia po południu pieniądze były na koncie. Nie wiem czy to wynik mojej wizyty u nich czy faktycznie kasa tak długo "leciała" do banku (w co trochę wątpię). Poza tym drobnym "incydentem" nie miałem z ich strony powodu do podejrzeń, oczywiscie poza tą całą ofertą, która na pierwszy rzut oka jest podejrzana, ale wyznaję zasadę, że kto nie ryzykuje ten niewiele ma...
Scuda, obawiam się, że masz rację, działają na zasadzie piramidy finansowej, czyli dopóki przychody z kaucji przewyższają ich wydatki na czynsz będą działać, potem prawdopodobnie ślad o nich zaginie... Przeczytałem na jakimś forum, że właściciel tej firmy zrobił juz taki numer w kilku krajach... Wycofać sie nie mogę, bo to bez sensu, poczekam do następnego miesiąca, zobaczymy co bedzie. Na razie jednak nie polecam tej oferty...
|
|