|
Firma remontowa |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 19 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Autor
Wiadomość
Zastanawiam sie czy nie zalozyc jakiejs malej firmy remontowej.Mam nadzieje ze nie zabraklo by dla takiej firmy roboty. Co myslicie?
Zastanawiam sie nad otwarciem nieduzej firmy remontowej - ludzie zawsze beda musieli gdzies mieszkac, kupowac domy, mieszkania ktore beda wymagaly remontu czy odswiezenia. Mam dostep do dobrych fachowcow ktorzy swietnie sie znaja na swojej robocie. Problem w tym, ze nie bardzo wiem jak efektywnie szukac zlecen. Wiadomo ze reklama w prasie. Co do ulotek - nie wiem czy to ma sens, koszty duze a prawdopodobienstwo znalezienia w ten sposob zlecenia male. Nie bardzo wiem w jaki inny sposob mozna by jeszcze znalezc klientow. Macie jakies sugestie? :smile:
dostęp do fachowców to raczej maly pikus
samemyu trzeba byc fachowcem zeby ci majter nie powiedzail ze ,,tak sie nie da" jesli masz szanse to nie czekaj robie projekty dla firm remontowych terminy sa teraz nawet 2 miesięczne i wiecej przynajmniej w wawa tylko wiesz na pewno ( a jak nie to ci niech powiedza twoi fachowcy ) ze sezona w tej branzy konczy sie w grudniu jak sie spoznisz to zaczniesz wlasnie w zastoju w grudniu konczy sie oczywiscie dla firm ktore robią wnetrza wczesniej dla tych co buduja cale domy ( mrozy) i nie zdazą z oknami przed mrozem w tym roku jeswt to biznes super ,grubo lepszy niz zeszly rok ceny nieruchomosci ida w gore i nic nie wskazyuje ze sie ma to skonczyc
kolo problem polega na tym, że robią nie tak jak trza hehe. Ja u siebie w domu miałem 4 ekipy glazurkarzy, 3 malarzy 2 od gładzi a i tak nie jestem zadowolony. Trzeba skurczybyków najpier sprawdzić najlepiej ich roboty zobaczyć wcześnioejsze, a potem zdebami gadać o współpracy.
brrrr na samą myśl o remoncie mnie ciarki przechodzą. Biada temu kto mi przyjdzie na balkon płytki położyć. Zabije pewnie pzdr
i dlatego pisałem ze trzeba byc samemu fachowcem ,zeby odróznic sciemnacza od majstra
samo to ze sie ma ,,dojacie " do fachowców to jeszcze nie dowód na to ze firma ma szanse powodzenia ale w tej branzy dobra firma ma na kilka miesiecy z góry zapewnoiną robotę i dlatego łatwiej w tej branzy np zacząć od sciemy nie kazdy klient chce czekac długo na ekipę łapia sie na partaczy i potem płaczą ale dlatego łatwiej nowej ,młodej i niedoswiadczonej firmie co oczywiscie nie usprawiedliwia braku fachowosci
Dzieki, ale ja pytalam o inne sposoby zdobycia klientow poza reklama w prasie i ewentualnych ulotkach a nie o opinie na temat remontow :smile:
Co do fachowcow to z tym nie mam problemu - w razie czego mam mozliwosc zatrudnienia naprawde swietnych pracownikow. Gdybym miala zatrudnic kogos w "ciemno" to bym nie ryzykowala bo zalezy mi aby firma wykonywala zlecnia na najwyzszym poziomie i aby klient byl zadowolony. Problem w tym, jak znalezc tych klientow :smile:
noelia, najlepszą reklamą w tej branży to jest opinia innych osób, które skorzystały z oferty firmy budowlanej!!! Nie ma lepszej reklamy ni rekomendacji!
A forma dotarcia do kielntów w pierwszej fazie rozwoju firmy może się jak najbardziej rozpocząć od gazetowego ogłoszenia (nie jest to droga sprawa), roznoszeniu ulotek od drzwi do drzwi, strona w internecie (wizytówka firmy od 200zł), no i późniejsza reklama na najbardziej popularnym portalu na lokalnym rynku. Jeśli wydasz na to razem 1000 zł, to będzie max! I to jest koszt, który ma przerazić początkująca firmę? Później, uwierz, sami do Ciebie będą dzwonić z zamówieniami, o ile robota będzie dobrze zrobiona. No i naucz swoich przyszłą brygadę, żeby sumiennie sprzątali po sobie!!! Nawet nie wiesz, jak ma to duże znaczenie i jak dobrze świadczy o firmie. Tylko robotnicy, ci którzy zostali u nas w kraju, jeszcze długo nie będą tego potrafić, wielu jest niereformowalnych i z takimi nie ma co się zadawać.
najlepsza reklamą tego firm remontoeych jest rozleklamowanie w środowisku gdzie potencjalnych klijentów bedzie dużo. i mało tego wiekszośc powinna być zainteresowana. przykładem takiej reklamy może być market budowlany typu: leroy merlin, castorama... tam przychodza ludzie którzy sie buduja coś remontuja i tak dalej i oni beda zainteresowani. Swojego czasu pracowałem w leroy merlin i wiem ze klijenci pytaja sie pracowników o firmy zajmujace sie takimi usługami. w leroy merlin jest nawet taka tablica gdzie kazdy bezpłatnie moze pozostawić swoje ulotki, wizytówki reklamowe. Mój znajomy płaci za reklameLM i niezle z tego zyje ciagle nie ma czasu i zlecen ma na 2miesiace.. pomyśl o tym . pozdrawiam
Wielkie dzieki Guzik :smile: Na to bym nie wpadla :wink:
Tak jak w temacie chcialbym otworzyc wraz z kolega firme remontowa w miescie 100 tys. mieszkancow.Nie ma w nim duzej konkurencji.Interesuje mnie jaka kwota jest mi na to potrzebna i ile ludzi na poczatek musialbym zatrudnic.
Witam. Kilka miesięcy temu zostałem zwolniony z pracy i postanowiłem zająć sie czyms na własny rachunek i wpadłem na pomysl założenia firmy remontowej. Chciałbym sie poradzić fachowców bo mam pewien dość znaczący problem.
Otóż pierwszych klientów zdobyłem przez najprostsze ogłoszenia w prasie. Skuteczność nie wielka. Dopiero po miesiącu zadzwoniła zrezygnowana wsześniejszą firma pani. Jedno zlecenie na miesiąc:( W sumie mielismy 4 wieksze zlecenia w ciągu 4 miesiecy co dało na czysto około 4000zł. To niewiele. Prosze o porade jak zdobyć klientów. Zaznaczam ze nasi klienci sa zawsze zadowoleni, mówią ze beda nas polecać itd a rzeczywistość jest inna. Cisza... Pozdrawiam Sławek
Witam wszystkich użytkowników,
Mam zamiar otworzyć firmę remontową, czy potrzebne jest specjalne pozwolenie?czy muszę mieć tytuł inżyniera?albo ukończoną jakąś szkołę techniczną? pozdrawiam filippo
umiejetnosci i ludzi!
dzięki kolego, myślę raczej o jednosobowej firmie , ewentualnie z kumplem do spółki, przynajmniej nie bede musiał świecić za nikogo oczami jak coś "źle zrobi".
a gdzie planujecie miec zlecenia?
Posty: 19 • Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|