|
Firma remontowo budowlana |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Ogólnie o biznesie
Posty: 11 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Czesc! Co myślicie o takim biznesie? Może to sie jeszcze opłacać bo na rynku pełno jest teraz takich firemek.No i skąd wziąć dobrych pracowników? Większość wyjechała na Wyspy, inni(np. murarze, tynkarze itp) wolą robić na własną rękę albo życzą sobie 3 tyś pensji
Na moim osiedlu gdzie ja mieszkam, jeden ma taką firme i zatrudnia twz. meneli, pijaków płaci im 10 zł na dzień a reszte bierze dla siebie troche ich wyszkolił i coś tam potrafią ale nie za dużo, a ojciec mojego znajomego ma rowniez taka firme i pracownikom wlasnie płaci ponad 2 koła albo i więcej ale ta firma zajmuje się bardziej większymi remontami
a jak oceniacie koszty takiej działalności?Jak zwykle problemem bedzie (jak i w innych biznesach) znalezienie pierwszych klientów Ludzie raczej nie decydują się na nowopowstałe firmy bez doświadczenia Z drugiej strony wszyscy kiedyś musieli jakoś zaczynać. slyszalem że w budownictwie nieźle się wychodzi Sam mam o tym jakieś blade pojęcie ale wykształcenia w tym kierunku żadnego
napisałam kilka biznesplanów dla firm remontowobudowlanych w zeszłym roku; kilku udało się wystartować; według mnie receptą w każdej branzy jest jakiś pomysł; mój ostatni klient specjalizował się we... flizowaniu; naprawdę potrafił robić cua z płytkami; pochodził z niewielkiego miasteczka na Śląsku; na dzień dzisiejszy trzeba sie do niego zapisywać w kolejce i pracuje nawet w Krakowie :); takze głowa do góry
Witam zajmuje się budowlanką już kilka lat w większości za granicą ale z mojego doświadczenia wiem kilka żeczy i tak, zdobyć zlecenia to nie jest taki duży problem bardziej martw się jak sprostać wymaganiom klienta ( a w polsce mało płacą i dużo wymagają) czyli dobrzy pracownicy to podstawa ale im trzeba dobrze zapłacić, jeżeli ty sie na tym nie znasz to nie dobrze ponieważ nie wiesz ile czasu oraz materiału jest potrzebne np. do wyszpachlowania pokoju o powierzchni 25m/kw a pracownicy nie zawsze są uczciwi a nie będziesz nad nimi stał i ich pilnował. No i narzędzia oczywiście dobre i profesjonalne a co za tym idzie drogie .Jeżeli masz jakieś pytania to pisz
Dzieki Kosa na info A jak myslisz mozna coś zarobić na wykończeniówce domów jednorodzinnych czy jakiś halach, supermarketach? A może zająć się żelbetem tyle że trzba mieć dobrych cieśli szalunkowych
I jeszcze jedno pytanie. Myślałem też o całościowej budowie domków jednorodzinnych tak od fundamentów aż pod klucz. Co o tym myślisz?
Hmm... no jeżeli chodzi o takich klientów w stylu "hipermartekty, fabryki etc" to będzie trudno, istnieje takie coś jak "przetarg", która reguluje kto może to robić a kto nie. Z własnego doświadczenia wiem że podstawowy wymóg w przetargach to "firma z minimum 3 letnim isnieniem, doskonałym zapleczem oraz referencjami". Na początku swojej działalności raczej będziesz skazany na "drobne płotki" tj. domki jednorodzinne itp. Za poważniejsze budowle lepiej się nie brać bez doświadczenia i braku funduszy, terminy gonią a inwestora nic nie będzie obchodziło że "Marian nie miał wiertarki lub był na weselu". Jest wiele za i przeciw. Krótko mówiąc bez biznespalnu ani rusz...
Dzieki Kosa na info A jak myslisz mozna coś zarobić na wykończeniówce domów jednorodzinnych czy jakiś halach, supermarketach? A może zająć się żelbetem tyle że trzba mieć dobrych cieśli szalunkowych
I jeszcze jedno pytanie. Myślałem też o całościowej budowie domków jednorodzinnych tak od fundamentów aż pod klucz. Co o tym myślisz? Witam co do supermarketów i hal to zgadzam się z moim przedmówcą jest to zarezerwowane dla wyspecjalizowanych i raczej dużych firm z kilkuletnim stażem, wykończenia to już lepiej na twoim miejscu na początku wyspecjalizowałbym się w jednym kierunku np. maszynowe tynki gipsowe ,znam kilku ludzi któży prowadzą firmy tylko z tynkami i nieżle sobie radzą czyli na początek maszyna do tynkowania 2-3 ludzi (gdzie przynajmniej jeden zna sie na tym) i działasz z czasem poszeżasz sakres usług np.ocieplanie budynków, malowanie czy płyty gipsowe itd. sam zobaczysz na co jest zapotrzebowanie. Co do budowy domów jednorodzinnych to jest dobry pomysł u mnie (zachodniopomorskie) jest duże zapotrzebowanie na tego typu firmy (dobre firmy) sam o tym myślałem lecz nie murowany tylko szkielet z drewna itd. taki dom ma same zalety ale niestety polska mętalość...
Witam!
Jak masz choć trochę orientacji w temacie to zaczynaj.. samemu, z podstawowymi narzędziami.. po pierwszej robocie już są fundusze na doposażenie, jakiegoś pracownika.. do wykończeniówki nie potrzeba magistra robić.. znajomy jakieś 3 miesiące temu zarejestrował taką właśnie działalność, tynkował jakiś mały sklepik u siebie w miejscowości, sąsiad podpatrzył, powiedział że chce tak samo, potem przyszedł następny i "zaczęły się kręcić te lody".. Teraz, po tych 3 miesiącach zlecenia same przychodzą.. wystarczy iść na swoje, nie być zachłannym i troszkę się przyłożyć do roboty.. Można starać się o dotacje z Urzędu Pracy, ale nie polecam, ponieważ potem bardzo sprawdzają każdą wydaną złotówkę i jak się firma rozwija.. a rzadko kto prywatnie chce fakture ;-) Powodzenia:-)
Ale problem polega na tym, że sam nie umiem murować tynkować kłaść glazury itp. Koncze kierunek ekonomia, w każde wakacje pracowałem na budowach i widziałem że można na tym zarobić dlatego napisałem, że mam blade pojęcie. Sam nie potrafię wykonywać żadnych prac budowlanach, ale wiem mniej więcej jak co powinno wyglądać, ile czasu na co potrzeba. Myślałem o zatrudnieniu na początek 2-3 ludzi. Tyle tylko czy tacy fachowcy nie będą woleli robić na własną rękę i czy wogóle coś takiego (taka firma) ma sens? Miałbym na poczatek jakieś 25tys zł, byćmoże udałoby się znależc jakieśdofinansowanie, np. z Urzędu Pracy albo jakieś fundusze UE Co o tym myślicie???
Witam..
O dofinansowaniu już Ci napisałem - z PUP nie warto moim zdaniem, zresztą jak masz 25 tys to spokojnie możesz startować.. pamiętaj że na zewnątrz budynku - jakieś tynki, elewacje - tego tak nie widać jak kafelki w łazience ;-p na początku to ma spore znaczenie, póki nie dojdziesz do wprawy. Daj ogłoszenie na jakiejś uczelni i przyjmij 1-2 studentów na umowe-zlecenie. Wiele osób tak zaczyna i jakoś się to wszystko potem kręci.. Powodzenia :)
Posty: 11 • Strona 1 z 1
|
|