|
Firma robiaca zakupy |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
co powiecie na otwarcie firmy zajmujaca sie robieniem zakupów? Np. swieze pieczywo, mleko do domu z rana? To samo mozna tez robic przeciez dla firm? dalo by rade?
wszystko da rade...ale:
- na poczatku bedzie malo osob chetnych na kozystanie z takich uslug - uslugi te beda musialy byc tanie , bo po co duzo bulic za zakupy jak mozna isc i samemu zrobic - zwyczajowo kazdy ma swoje ulubione marki i sklepy w ktorych kupuje a to jest strasznie czasochlonne jesli chcialbys to robic sam...wniosek jest taki ze trzeba by bylo kilku ludzi do tego, a przy pobieraniu "przystepnych" oplat za usluge nie wiem czy mialbys z czego im zaplacic..a zreszta to sa tylko moje gdybania..sam przekalkuluj i przemysl
Na początku leć po kosztach, żeby zdobyć wielu klientów. Jak będziesz już codziennie robił zakupy za min kilkaset zł to towar bierz z hurtowni i na tym zarabiaj. Majac ceny jak w sklepach i dowoz gratis w obrebie miasta powinno ci sie udac zarobic na samej marzy na produktach. Zaznacz sobie tylko, ze np. towary rozwozisz o konkretnych godzinach powiedzmy 2x dziennie miedzy 6 a 8 i pozniej np. 17-20.
Poczytaj wcześniejsze moje posty ja tym sie zajmowałem troche czasu.
mój znajomy ma taką usługę zamówioną, ale jeśli się nie mylę to tylko w sobotę z rana dowożą mu świeże pieczywko itd. nie chce się im po porstu zbierać rano do sklepu, tak część ich sąsiadów też robi. Oczywiście osiedle domków, na inne np. mieszkania bym się nawet nie nastawiał ;)
Zdecydowana większość ludzi nie zostawia zakupów na rano. A jeśli byś się spóźnił dwie minuty, do Twój z trudem "złapany" klient byłby w drodze do pracy. Donoszenie pod mieszkania w blokach zajmuje sporo czasu, a więc na klientów spieszących się do pracy nie masz raczej co liczyć. Do godz 14-15 pozostają potencjalni klienci, będący emerytami, rencistami, bezrobotnymi, młode matki z dziećmi, którzy akurat mają sporo czasu.
Zostaje jednak popołudnie. Ludzie są po obiedzie, mają trochę czasu. Kwestia zasadnicza, czy zmienisz ich mentalność zakupową? Dostawa za 10 minut? Czy opłaca Ci się wozić bochenek chleba dwa kilometry? Zresztą sam chleb to już sprawa kłopotliwa, bo każdemu smakuje inny. A mieć na magazynie kilkadziesiąt gatunków od kilkudziesięciu piekarzy......? Chcesz dostawy robić dla firm? Prawie każda instytucja ma już wywieszkę z napisem: "Akwizytorom dziękujemy". Poza tym do pracy człowiek przybywa, żeby pracować, a nie myśleć o zakupach, czy dzwonić z telefonu służbowego z zamówieniem. Pracodawcom ten pomysł chyba by się nie spodobał. Poza tym kobiety nie lubią z reguły robić zakupów szybko, a Ty byłbyś cały czas pod presją czasu. Wymyśliłeś bardzo prosty biznes, ale zarazem trudny do oceny. Ocena szans powodzenia tego biznesu jest sprawa trudną. Może należałoby popracować nad koncepcją takiego biznesu?
jest takie powiedzenie ze jesli czlowiek nad czyms mysli to gdzies juz ktos to wlasnie robi..... http://www.sniadanko.pl :)
Analiza marketingowa na wesoło W zasadzie wnioski można wyciągnąć po krótkiej analizie strony www. Target: Leniuchy, zakochani, skacowani, ci co zapominają o zakupach na rano, a nie lubią mieć zapasów w lodówkach i ci..., którym goście wszystko wieczorem zjedli, a nie nie lubią konsumować naleśników na śniadanie. Jedno ze zdjęć wyraźnie wskazuje, że obszarem ekspansji firmy nie jest prawobrzeżna Warszawa, czyli Praga (czytaj: target porfelowy i mieszkaniowy klienta).
Posty: 8 • Strona 1 z 1
|
|