|
Firma śniadaniowa |
Firma śniadaniowa
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Hej. Chciałbym żeby ktoś skomentował mój pomysł ponieważ nie mam pojęcia jaki odbiór jest na to różnych ludzi. Otóż mój pomysł na biznes to firma rozwożąca zakupy rano do prywatnych domów. Zamówienie przez internet lub telefonicznie i dowóz do domu. Oczywiście najbardziej sprawdzone będzie to rano kiedy nikomu nie chce się przed pracą wychodzić po świeże pieczywo. Pomyśl... czy nie chciałbyś rano o 7:00 zadzwonić sobie do takiej firmy i za 30 minut mieć świeże bułki i mleko do kawy? Myśle że tak i nawt zapłaciłbyś więcej za to bo nie musisz się ruszać z domu. O reklamie pomyślałem standardowo: ulotki w skrzynkach pocztowych w blokach. Zatrudnienie: uczniowie, studenci (2-3 godziny rano). Do każdego zamówienia doliczałbym 50% od normalnej ceny. Przy 10zł byłoby to 15. Kilka mieszkań w bloku to kilka razy po 5zł w kilkanaście minut. CO o TYM MYŚLICIE??? Oczywiście to nic konkretnego... jeszcze bardzo niedopracowane tylko tak na to wpadłem :-) proszę o komentarze
Mi się bardzo podoba ten pomysł, nikomu się faktycznie nie chce wyskoczyć rano do sklepu ;P ale myślę, że można robić np. zlecenia stałe np. na cały miesiąc przywozissz to samo, albo po prostu dzwonisz i na dzisiaj zamawiasz konkretna rzecz. (+) za pomysł
brawo
tez sadze ze dobry pomysl jednyk dobrze by bylo aby to bylo duze miasto gdzie ludzie szybciej zyja i za kasa,biznesem,slawa sie uganiaja
Myślę że w obecnych czasach nie ma co na to liczyć ludzie oglądają każdą zł zanim ją wydadzą z 2 stron wszystko upada nie ma pracy raczej nie będzie zbyt dużego popytu na takie usługi skoro upadają osiedlowe małe sklepiki i tylko biedronki kasę biją to znaczy że już nie ma takich leni
Jest jeden problem. Ludzie idą do pracy przeważnie na 8 lub 10. Zakupy bedą chcieli mieć w domu , powiedzmy godzine przed wyjściem z domu. Prawda?
Wszyscy na raz na tą samą godzine. Jak to zrobic?
Właśnie o to chodzi żeby zatrudnić dużo młodych osób które chętnie rano wstaną żeby trzy godzinki popracować przed szkołą. Nad rozkręceniem tego pomyślałem w ten sposób, że na początek (mieszkam w Warszawie) trzeba roznieść ulotki kilkunastu dużych blokach niedaleko siebie. Każdy studencik przez trzy godziny obleci takie kilka bloków jak dobrze pójdzie. I właśnie... część stałych zamówień a część takj jak pizze :-) telefon i jest :-) albo okazałoby się to kompletną klapą albo ogromnym sukcesem
Znów sie przyczepie :P ale studencik nie obleci kilku bloków jeżeli bedzie miał ze sobą 100kg towaru ;)
Pomysł jest fajny, też kiedys o tym myslalem i nie mowie ze nie. Ale logistycznie to wymaga dopracowania i pomysłów
Pomysł ciekawy, ale jak zauważył kolega wyżej wymaga dopracowania logistycznego. Zakupy mógłbyś robić w Biedronce albo jakimś Lidlu, a sprzedawać po cenach sklepików osiedlowych + kasa za dowóz. Na stronie cennik najpopularniejszych produktów i możliwość zamawiania również przez neta. W Poznaniu jest taka opcja w Piotrze i Pawle, z tym, że muszą to byc zakupy powyżej 100 zł i jeżdżą w określonych godzinach, więc pomysł nie cieszy się raczej dużą popularnością. Ludzie są co raz bardziej wygodni, więc myślę, że pomysł przyszłościowy:)
Wszystko bardzo ciekawe tylko niewykonalne. Chcesz zatrudnić dużo młodych ludzi którzy wstaną wcześnie rano i będą pracować przed szkołą? Takich cudów jeszcze nie doczekaliśmy.
Ale powiedzmy że ich znalazłeś - ile zarobią za każdy poranek? Zamawiam u ciebie rano tylko 2 zwykłe bułki - ile mnie to będzie kosztowało? Bułka 40gr. * 2 szt = 80 gr. + 50% = 1,20zł. Tyle zapłacę? Co zrobisz jeśli ktoś zamówi trochę wędliny a po przywiezieniu klientowi ona się nie spodoba? Dlaczego myślisz, że ludzie są bardzo wygodni i nie chce im się zejść na parter do spożywczego lub przejść na drugą stronę ulicy tylko przepłacać u ciebie - na jakiej podstawie to wywnioskowałeś?
Pomysł wpadł mi do głowy, któregoś ranka kiedy muszę schodzić z 8 piętra żeby zjeść śniadanie ze świeżym pieczywem a jak mam jeść wczorajsze to wole nie jesc wcale. Pomyślalem że jest więcej takich osób. Ja codziennie rano wydałbym 10zł na pięć bułek, kawałek szynki i mleko. Mimo że w Auchan 400m od mojego bloku kosztowało by to 5-6zł. A wcale za dużo pieniędzy nie mam :-) z tym że jak mam wsatć 40 minut wcześniej żeby pojsc po te zakupy to wole zjeść o 12 w pracy. Gdyby ktoś u mnie w bloku takie cos wymyslil to napewno bym kilka dni w tygodniu zamawiał
Myślę, że bardzo się tutaj mylisz. Znalazłoby się sporo osób, które chciałyby tak dorobić. Jestem tego pewien. Oczywiście wszystko zależy od wysokości zarobków. Pozdrawiam
Dobrze, pewnie jakieś osoby się znajdą tylko teraz niech autor odpowie na resztę moich pytań, konkrety panowie konkrety!
[quote="Uzytkownik2010"]
Ile zarobią za każdy poranek? Zamawiam u ciebie rano tylko 2 zwykłe bułki - ile mnie to będzie kosztowało? Bułka 40gr. * 2 szt = 80 gr. + 50% = 1,20zł. Tyle zapłacę? Co zrobisz jeśli ktoś zamówi trochę wędliny a po przywiezieniu klientowi ona się nie spodoba? quote] 10zł/h będzie dużo chętnych. O 6:00 do 9:00. Przezgodzinę myślę że ja dużo więcej zarobię jeżeli by się to rozkręciło. Co do wędliny jaki problem? Tylko paczkowana.Konkretnej firmy którą chce klient.
Mim zdaniem biznes do d..y - przynajmniej w takiej formie.
Zatrudnisz 3 studentów - załóżmy ze 7 zł za godzinę. To jest 21 zł. Ile musisz mieć klientów, zeby zarobić na same koszty. Dobrze ktoś wspomniał tam o bułkach za 40 groszy :). Musisz mieć osobe do pracy, ale pewną, a nie tylko wtedy kiedy będzie zamówienie, bo nie wiesz kiedy będzie potrzebny ktoś do dostarczenia towaru. Taki pomysł może sie sprawdzić tylko w przypadku załozenia abonamentu. Kupujesz samochód (odbiór sanepidu itp.) zatrudniasz osobę do rozwożenia itp., robisz stały abonament i konkretny krąg targetu (grupy odbiorców) i mając stałych odbiorców mozesz o takims czymś myśleć np. Kowalski odbiera w każdy poniedziałek rano dwie bułki, karton mleka, wyborczą, 1 kg jabłek, Kowalski nr 2 bierze bochenek chleba, dwa pomidory, 30 dag kiełbasy itp. Masz bazę klientów i wtedy możesz myśleć o czymś takim. Doliczasz jakąś marżę na swoje dostawy i wychodzi np. ze masz w poniedziałek np. 30 klientów (w kilku pobliskich blokach lub w jednym jakimś tak małym okręgu) - łącznie zarabiasz na nich np. 30 zł. Student za 2 godziny inkasuje np. 12 zł, tobie zostaje powiedzmy 15 zł minus paliwo itp. Sam widzisz, ze to naprawdę trudny orzech do zgryzienia. Jak mi się nie che iść do sklepu np. w nocy albo wcześnie rano i np. potrzebuję zgrzewkę napoju, wyborczą, 30 dag wędliny i 5 bułek, dzwonię na taksówkę, zamawiam zakupy na telefon, taksówka jedzie na stację paliw lub do najbliższego sklepu, kupuje co zamówiłem, wydaje np. na to 30 zł, taksówka bierze 20 zł za usługę i za 30 minut mam to u siebie w domu.
No właśnie dlatego tutaj na forum o tym naopisałem żeby poznać opinię innych i jak na to zareagują odbiorcy. Rzeczywiście żeby zarobuić jakieś pieniądze na tym trzeba by było działać na dużą skalę i mieć dużo stałych klientów. Jednak ja bym chciał korzystać z usług takiej firmy
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Firma śniadaniowa": - Ile czasu przypada na przerwę śniadaniową na umowie o zlecen - Firma w Polsce, Firma w Panami, jeden właściciel + inne=jak? - FIRMA?! handel usługi firma za grancą czy u nas? - Umowa między firmą a firmą. - firma "hydrauliczna" czy firma "automatyczna"?
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|