|
Firma spedycyjna |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 11 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
chcialbym zalozyc firme spedycyjna - kupic 14, moze 15 ciagnikow siodlowych Mercedes Axor z naczepami plandekowymi - mam kapital na kupno za gotowke i budowe firmy, mam zabezpieczenie, chce zatrudnic kierowcow i podpisac umowe z rafineria PKN Orlen, na dostawy paliwa do firmowych zbiornikow, chcialbym podpisac umowe z DHL i innymi firmami na udostepnianie TIRow wraz z kierowcami i zeby na tym zarabiac, czy to dobry i mozliwy sposob na interes?
Witam! Mój ojciec pracował juz 5 lub 6 firmach spedycyjnych i to jednych z lepszych w Polsce. Nie będę tu sypał nazwami, bo nie rzecz w tym żeby się przechwalać, a pomóc. Po pierwsze mieć kilku znajomych bądź kilka umów z firmami, które po wcześniej ustalonych stawkach i zasadach transportu w chwili ruszenia firmy będą z Tobą współpracować. Po pierwsze te duże koncerny przewozowe i paliwowe to wyzyskiwacze. Polecałbym prywatne firmy. To nie moje słowa, ale: "każda spedycja jest opłacalna w Polsce, ale nie na Lubelszczyźnie". Niestety, ale to prawda. Tam nie ma przyszłości dla firm transportowych, bo jest to region zbóż idących na export regionalny oraz import reszty przemysłu polskiego. Pomimo jednych z najlepszych zbóż w Polsce i najlepszego regionu gosp. jest to dziura gospodarcza IV RP. Więc daleko stamtąd!!! kolejna sprawa: zagranica. Z tym to jest tak, że najlepiej opłacalnym przewozem jest Polska- Ukraina(przewoźnicy stoją po kilka dni w kolejkach). Tutaj takie realia: trzeba bardzo dobrze zabezpieczone ciężarówki, niepodrabialne wręcz dokumenty, zdarzają się napady na ciężarówki, gruuuube łapówki na granicy i dla policji. To kraj samosądu i łapownictwa. Z doświadczenia wiem, bo mieszkałem 55km od granicy i jeździłem tam co weekend "dorabiać". Żeby było nawet wszystko na 200% sprawne i ok to i tak coś nie tak dla tego na pozór głupiego narodu. Najlepiej porozmawiać z przewoźnikami o exporcie na wschód. Ja pracując na stacji benzynowej przy głównej drodze "pewnego wiekliego koncernu" spotykałem wielu przewoźników, którzy wiedzą doskonale jaktam jest i słyszałem tysiące nieprawdopodobnych historii. Także proponuję mniej dochodowy krajowy transport, a co do tego "koncernu" to wiem również jak jest z przewoźnikami paliwa. To też niezaciekawa sprawa. Pozdrawiam i zachęcam do zatrudniania dobrych spedytorów w biurze i rzetelnych przewoźników. Jak ekipa będzie zadowolona to i Ty będziesz zadowolony. Kwestia reklamy w transporcie: długopisy, smycze, kalendarze i plandeki powinny wystarczyć. W reklamie zaiwerać się powinno: solidność firmy( na kalendarzu uśmiechnięta ekipa i czyste samochody!) hasło np. jak ma SPEDPOL: na czas. na miejsce. na pewno! to coś idealnego dla transportu . trzeba się poważnie zastanowić. Podkreślam, że podstawą jest ekipa. Przewoźnicy, baza i mechanicy, spedytorzy i logistycy. Dobra praca wymaga dobrych zarobków. Nikt nie będzie dobrze pracował za "ogryzki". W transporcie dobrze wykonana praca owocuje większą ilością klientów i wyższymi stawkami za usługę-poczta pantoflowa! to chyba byłoby tyle. Jeśli się zdecydujesz to napisz jak idzie, a jak jakieś wskazówki to pisz na priv lub mail! Ja osobiście z takim kapitałem, Importowałbym 2-ma samochodami, nowe auta osobowe (limo) z salonu(lincoln, mercedes, chrysler, bmw) z niemiec na rynek ukraiński gdzie tuz za granicą ukraińską po przelaniu pieniędzy na konto firmy następuje zmiana przewoźnika na ukraińskiego i już nic by mnie nie obchodziło. Podobno te auta trafiają do moskiewskich milionerów gdzie płacą za nie podwójnie niż jakby kupili w niemczech. Obiło mi się o uszy i to jest sprawdzone źródło, że zarabia się na tym ok. 800 000 PLN rocznie. Drugim rozwiązaniem byłyby przewozy ponadgabarytowe to mały rynek w polsce (podobno 4 firmy przewozowe) pozdrawiam!
Glowny kierunek to europa zachodnia(omijaj Szwajcarow - maja bardzo wysokie oplaty za drogi)! Jezeli zamierzasz zakupic taka ilosc aut to dobrze bo interest ten nie oplaca sie przy jednym lub dwoch zestawach - no chyba ze sam jezdzisz jako kierowca. Nawiaz kontak z producentami, exporterami i importerami. Napewno bedzie Ci potrzebny spedytor ze znajomoscia angielskiego lub niemieckiego i najlepiej sporym doswiadczeniem oraz kontaktami ( trzeba go odpowiedni umotywowac np jakims nie duzym udzialem z obrotow). Karty paliwowe - pogadaj z przedstawicielami duzych koncernow i wypytaj o uzadzenia do pobierania oplat drogowych [auto ma "nadajnik" a czujniki na wjazdach i wyjazdach (wiekszosci drog platnych na zachodzie) i dostajesz fakture raz w miesiacu ] uwazaj na mlodych kierowcow - czesto powoduja wypadki! Nastepnie kierowcow musisz trzymac twarda reka, bo wielu jest maruderow ktorzy niechca "tam" jechac bo to bo tamto... No i najwazniejsze - musisz uwazac na zleceniodawcow w transporcie termin splywania platnosci jest bardzo dlugi i czesto trafiaja sie nie uczciwi kontrahenci. Sprawdzaj ich
jak tylko sie da. Nie znam tematu co do kierunku na wschod. Polecam programy spedycyjne : polski - Logintrans i zagraniczny - Timocom. Pozdrawiam i zycze powodzenia P.S. Pamietaj ze kazdy przejechany kilometr przez auto (nie wazne czy z ladunkiem czy bez) musi rownac sie minimum 0,80 Euro A i co do ponadgabarytow to tych firm jest znacznie wiecej.
Przy takiej ilości samochodów to jest biznes.
Wkręcisz się i na Polski rynek, na Europie bez problemu, tylko tam az tak dobrze nie płacą. Pozdrawiam.
a czy dla takich firm dzialaja ulgi podatkowe na paliwo, chodzi mi o VAT 7% na beznzyne... czy bede mogl odliczac ten VAT od faktury za paliwo co miesiac, albo raz w roku? a pozatym czy przy takiej sporej flocie i firmie bede mogl wziasc np 10 dobrych VW Passatow naprzyklad, dla elity mojej firmy zeby ich zmotywowac do pracy, jak to jest z leasingiem na auto osobowe w takich firmach? moge liczyc na jakies dotacje z UE?
Nie benzyna a olej napedowy :P W firmie transportowej odliczasz caly vat z paliwa. Na dotacje nie masz co liczyc chyba ze na urzadzenie biura - srodki transportu sa wylaczone z programow UE. Mozesz wziasc leasing normalnie ale nie orjentuje sie jak to wyglada w ksiegowosci tj. czy raty leasingowe mozesz w koszty wrzucac itp itd
a co, benzyna to nie paliwo, albo gaz?
Ok. Benzyna to paliwo ale w firmie transportowej odliczasz vat z oleju napedowego.
z benzyny i gazu tez, nie wszyscy jezdza od razu duzymi pojazdami, do 7 t wystepuja tez ciezarowki/busy/vany z innymi silnikami niz wysokopreznymi...
Moze inaczej przeczytaj pierwszego posta i tam jest wyraznie napisane, ze ciagniki Axor a one sa na olej nap. i to tyle. Pozdrawiam :)
ale ja odnosilem sie do tego ze w firmie transportowej odlicza sie vat z paliwa, kazdego, nie dotyczyloto tych konkretnych ciagnikow, a poza tym to byla rowniez mowa o osobowkac vw passat...
Posty: 11 • Strona 1 z 1
|
|