witam! Posiadam 20 000 zł jestem studentem... Chcę otworzyć jakąś własną firmę... Myślałęm tutaj sobie o czymś takim jak firma usługowa zajmująca się : sprzątaniem biur, mieszkań, bloków, terenow otwartych, koszenie trawnikow, sprzątanie po remontach, malowanie ogrodzen, plotow... i tez myslalem o myciu tapicerek samochodowych.
Co myslicie o czym takim? Planowalem też aby zatrudnić tzn tak goscia jakiegos poszukac kompetentnego którmu bym zapłacił jakąś tam kasę w zamian za to że pojezdzil by po biurach, instytucjach, urzedach, jakiś tam blokowiskach, szkolach, gabinetach lekarskich w okolicy i rozeznal sprawe kto sprzata te obieky, czy sa jakies przetargi, jakie warunki trzeba spelnic zeby moc tam sprzatac... moze oferowalbym taniej uslugi...
co o tym myslicie? zajmowal sie ktos czyms takim?
aha i jak od strony prawnej sie tym zajac? tzn.. ile ja jako student musial bym placic zus? i jak zatrudnic pracownika/ow? bo na stale mi sie na poczatek nie oplaci wogole... jak na umowe - zlecenie? ile sie wtedy placi wiem ze duzo pytan ale jak znajdzie ktos troszke czasu to prosze o jakies rady...


