witam, kolejny pomysl do przedyskutowania
co sadzicie aby załoyć firme szkoleniową tzn zatrudnic trenerów bądz tez nadajacych sie doktorantów wyzszych uczelni(mieszkam w miescie akademickim) odpowiednio z podzialem na dziedziny(glownie szkolenia biznesowe- HR, PR, negocjacje itd), wykorzystac odpowiednia literature oraz gotowe juz skrypty
-na poczatek dzialalnosci wykłady mogą byc prowadzona w wynajetych salach wykladowych w szkolach, uczelniach
-trenerzy przygotowywali by materiały pod kątem merytorycznym w dowolnym czasie, co daje im mozliwosc pogodzenia np z praca na uczelni
-wynając nie duzy lokal pod punkt obslugi klienta, nie musi byc w dobrej lokalizacji poniewaz pierwszy kontakt z potencjalnym klientem odbywal by sie za pomoca internetu
- inwestycje laptopy(np poleasingowe), wyposażenie biura, materiały szkoleniowe, literatura, reklama
co sadzicie o tym pomysle, jakie sa szanse na powodzenie???
zapraszam do dyskusji
czy jest to faktycznie zarabianie prawie wyłacznie przez przekazywaną wiedze??




