Mam okazję zrobić niezły biznes sprowadzając koszulki z zagranicy i sprzedając potem na Allegro, Ebay tudzież na bazarze. Problem polega na tym, że nie bardzo wiem na jakich zasadach najlepiej mi będzie rozliczać się z fiskusem. Jak to jest w przypadku importu/exportu i sprzedaży wysyłkowej. Koszta są, np. cło, prąd, zużycie komputera, itp. Problem polega na tym, że to ponoć trzeba przeliczyć co się bardzo opłaca, a ja nawet nie wiem jak się za to zabrać?