Zastanawilem sie niedawno czy mozna zarobic na sztuce...
Moja siostra w swoim pokoju zawsze ma cos oryginalnego, ktokolwiek ja odwiedza, pyta ile ja to kosztowalo i gdzie mozna kupic, bo to bardzo oryginalne... Jak wam pewnie wiadomo oryginalnosc jest treendy, ja sam jestem w stanie dac za ciuch, ktorego nie zaobacze na nikim innym na miescie spore pieniadze,
Tak wiec myslalem czy da sie zarobic na takiej ala galeri, a wlasciwie miejcu, gdzie artysci roznej masci mogliby sprzedawac swoje rekodziela, gdzies w centrum miasta, gdzie ruch duzy, niektorzy ludzie sa wbrew pozorom bogaci i chetnei zostawia troche gotowki, tymbardziej kiedy wymienai ja na cos co jest niepowtarzalne, na takei produkty mozna narzucic spora marze....
Artysci przynosza swoje cuda, ustalamy cene, ja narzucam swoja marze, wystawaimy w galeri, pozniej sie rozliczam z nimi.
piszac ten post przyszedl mi do glowy jeszcze jeden pomysl, dzialalnosc mozna w pozniejszym czasie rozszerzyc o licytacje, jakies aukcje...
Co myslicie o tym :) ??
ja jeszcze nie spotkalem sie z taka "luzna" galeria...
pozdrawiam Dawid




