Witam
Czytałem wiele wypowiedzi w głowie mam jeden metlik co tu chodować albo uprawiać żeby był zysk. Moj ojciec prowadzi gospodarstwo trzody chlewnej 40prosiąt ale to jest jedgo. Ja chce rozkrecic coś swojego, jak narazie zasadziłem czosnek:P, i truskawki, myśle jeszcze o hodowli szeszyli (ale troche mi szkoda futrzaków) ale dalej mysle co by tu rozkrecić bo sprzetu rolniczego nie brakuje 2 traktory kombajn zbożowy, snopowiązałka poprostu wszystko, duża stodoła i BIG chęci ;]. Myślałem także o załozeniu firmy spawalniczej żeby spawać rużne drobne elementy ogrodowe.(mój wujek ma taka firme ale on pomaga innej firmie bo nie wyrabia się ze spawaniem drobnych aranżacji ogrodowych itp.)
Prosiłbym o pomoc. Wiem ze na tym Forum jest dużo Tegich umysłów, dlatego może coś razem wymyslimy.
Dzieki Maciek


