Witam. Mam zamiar założyć rachunek brokerski i zacząć grać na gpw. Póki co ćwiczę w programie "wirtualny inwestor". Aplikacja ta posiada co chwile odświeżalną listę indeksów i spółek, a więc ceny akcji są zgodne z rzeczywistością i wszytskie inne parametry tam podawane typu wartość obrotów skumulowanych itd. Idzie mi całkiem nieźle, jednak zdaję sobie sprawę, że to tylko symulator, choć podobno niezły. Moje pytanie, czy korzystaliście kiedyś na początku swej przygody z giełdy z takich aplikacji i jak to znlazło przełożenie na prawdziwą grę? Dla przykładu podam, że na spółkach Bioton i Centrozap z WIG40 wirtualnie zarabiam naprawde duzo kasy i troche mi sie to zbyt łatwe wydaje, żeby było prawdziwe.
Oczywiście mówię o daytreadingu, jeśli chodzi o te 2 spółki




