|
grill na lato |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Mam taki pomysł. Chciałbym w sezonie letnim otworzyć coś w rodzaju ogródka piwnego z grillowaniem na świeżym powietrzu. Pod parasolami coś w tym stylu. Sprzedawał bym tam kiełbaski i inne grillowane jedzenie plus piwo chipsy paluszki itp może i papierosy. Miejscowość ma ponad 800 mieszkańców ale przebiegają przez nie dwie spore trasy. Chodzi mi głownie o miejscowych klientów i osoby przyjeżdżające na sezon letni. Głownie młodzież. Otwarte od czerwca do końca sierpnia. Od południa do 2-3 w nocy. Teren mam na własność. Niewielki ale wystarczający na kilka parasoli z ławkami i krzesłami. Ile musiał bym w coś takiego zainwestować i czy to w ogóle wypali. Proszę o opinie...
Witam !!! Popieram pomysł bedzie zbyt tylko pod warunkiem , że ten interes nie bedzie na jeden sezon (proponowałbym zacząć Ci od początku maja do końca września) jak zaczynasz od zera . Jeśli jest to miejscowość do 800 osób plsu przejezdni (w małej ilości) to ceny nie mogą być duże 3 zł. za piwko i 1,50 zł. za kiełabse (ewentualnie jak masz ambicje to możesz dorzucić np. karkówke , szaszłyk fastfood dla chętnych bo wątpie żeby to miało zbyt w tak małej miejscowość) wszytsko zależy od pomysłu:D możesz nawet do każdego piwka dawać kawałek chleba ze smalcem plus skawrki i ogórek (starty) bo to sprawdzona metoda przez mojego znajomego w ogródku piwnym ;) Kasa na wyłożenie max. 3500 zł. napewno się zmieścisz i nie słuchaj mędrców na forum którzy pieprzą głupoty a tak naprawde nic nie prowdzą tylko liczą koszty z głowy ... Więcej nie wkładaj bo to za duże ryzyko przy tak małej miejscowości a to co zainwestujesz masz gwarancje zwrotu przy dobrym obrocie a przy tym co mówisz , że głównymi klientami jest młodzierz to spokojnie wyjdziesz na plus tylko musisz ich wabić o tydzień jakimiś ofertami np: co czwarte piwko gratis (też się połaca) albo eliminacje do Euro 2008 kto przyjdzie ubrany jak prawdziwy kibic dostabnie 10 browarów za darmo (szef wybiera np: na 30 osób 4 orginalnie ubrane i robisz głosowanie dla publiczności kogo wybrać) to też zajebiscie sprawdzony sposób na klientów a na dodatek super zabawa ;) nawet niech ci się przewinie 100 osób przez tydzień (powiedzmy 5 dni) i kazdy zostawi po te 10 zł. to masz 1000 zł. x 4 tygodnie = 4000 zł. spokojnie dasz rade tylko trzeba mądrze zakombinować . To jest lekko zaniżona statystyka z mojej strony ale przeważnie to wychodzi o wiele lepiej więc myśle , że chyba awrto ... przynajmniej ja bym zaryzykował te pare groszy ;)
Pozdrawiam
Dzięki za zobrazowanie sytuacji. To byłby mój pierwszy mały biznesik. Nie liczę na kokosy. Chodzi mi tylko o zarobienie kasy na rozkręcenie z czasem może czegoś większego. Powoli bez pośpiechu. Mam już nawet ciekawy pomysł co do wyglądu stolików i krzeseł. A ten chleb ze smalcem to sie wydaje niezłym pomysłem i to małymi kosztami. Może jeszcze jakieś kanapki gotowe. A jak to jest z koncesją na alkohol? Chodzi mi tylko o piwo. I co ze spożywaniem alkoholu? Czy na to też muszę mieć jakieś zezwolenie? Miejscem pod ten ogródek byłby placyk na przeciwko mojego podwórka. Nadaje się idealnie. Proszę o dalsze uwagi. Pozdrawiam.
Posty: 3 • Strona 1 z 1
|
|