|
Grunty w niemczech |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Mam do Was dziś pytanie z nieco innej beczki. Mam okazję kupić w Niemczech, 15km od granicy w Kołbaskowie (koło Szczecina) 2 działki budowlane 550 i 600m2. Jedna jest już uzbrojona w wodę, do obu media w odległości ok 1 m, więc bliziutko:) Okolica domków jednorodzinnych, willowa, w większości nowe bardzo ładne domy. Drogi wyłożone nową kostką brukową. I tutaj moje pytanie...czy sądzicie, że będzie możliwość sprzedania takich działek?? Czy ludzie zdecyduja się zamieszkać poza granicami kraju?? choć jest blisko Szczecina (droga do centrum zajmuje ok. 25min) czy jednak będą odczuwać obawy?? Troszkę się boje, że będą się dłigo sprzedawać. Dodam, że mam okazję kupić je za małą kasę:) Dziękuje za odpowiedź:)
Jak niedrogo to nie zastanawiaj się tylko kupuj. Na gruntach nie stracisz, ziemia zawsze będzie w cenie.
No i czemu się nastawiasz od razu na sprzedaż działek Polakom, możesz równie dobrze je sprzedać Niemcom, a skoro w okolicy jest osiedle domków jednorodzinnego to wkrótce na pewno swoimi granicami dosięgnie również twoje działki. A mam pytanie: Czy z tego wynika, że obcokrajowiec może kupić w Niemczech ziemie bez żadnych pozwoleń itd.?? Bo z tego co słyszałem to w Polsce istnieje zakaz dokonywania takich transakcji - tz. np. gdy Niemiec chciałby kupić działkę w Polsce, to nie może tego dokonać samodzielnie, tylko musi szukać pomocy u polskiego "wspólnika"...
Nie chcę się wymądrzać, nie wiem jak to dokładnie z tym przypadkiem jest ale alternatywnie do tego Polacy nie mągą podejmować pracy w Niemczech co nie mówi, że Niemcy nie mogą pracować w Polsce. Czyli jest to bardzo prawdopodobne, że "każdy obcokrajowiec" (szczególnie z Unii) może tę ziemię zakupić. Pytanie tylko co z podatkami? A i tak trzeba pójść do notariusza. Więc powodzenia!
polacy mogą bez problemów kupić działki w innych krajah, tak jak obcokrajowcy mogą kupowac działki w Polsce. Oczywiscie przeszkoda jest znajomość jezyka, i tu napewno skorzystam z pomocy posrednika. Opłaty za zakup są podobne do polskich czyli akt notarialny, podatki w kwocie ok 5,5% od ceny i jakieś drobne inne opłaty. Co do to obie są jakby w plombie pomiedzy innymi domami, więc działka jest juz zabudowana. Oczywiscie kupiłabym je z myślą o sprzedazy, tylko czy ktoś je kupi:):):)
Po zjednoczeniu Niemiec tereny dawnego NRD zaczęły się "wyludniać". Do dzisiaj można w wielu rejonach dawnego NRD kupić za przysłowiowe grosze nieruchomości. Bliskość Szczecina jest na pewno atutem, natomiast trzeba by się dokładnie przyjrzeć, jak zmieniają się relacje popytu i podaży na nieruchomości w tych okolicach. Na pewno śledząc rynek da się wyczuć moment, w którym ceny zaczną rosnąć. Zresztą niekoniecznie liczyłbym wyłącznie na Polaków, chyba prędzej Niemcy zaczną kupować na terenie dawnego NRD.
z tego co sie mniej wiecej zdazylam zorientowac, nieruchomości na terenach dawnego NRD rzeczywiscie wyludniły się dość znaczaco z Niemców. Teraz koniunkture napędzają Polacy:):) Jest Nas tam coraz więcej, w Locknitz zaczynaja nawet działac polskie firmy. Myślę, że to głownie nasz naród będzie napędzał rynek niemiecki w najbliższym czasie. Przynajmniej mam nadzieje, bo inaczej zostane z dwoma działkami na stanie:):) Aha, i jeszcze jedno czy uważacie że taka powierzchnia nie jest za mała??
Posty: 6 • Strona 1 z 1
|
|