|
Handel drewnem opałowym |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 11 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Przez ostatni rok śledzę - wszystkie fora jak te ogłoszenia strony (po prosty szukam pomysłu na biznes). Wpadł mi też ostatni przy kilku innych pomysłach. Pomysł żeby zakupić samochód ciężarowy (mam prawko) z HDS i skupywać w mojej miejscowości od rolników i nie tylko drewno w każdej postaci jako ścięty i jako na pniu (samemu ścinać i zwozić) ciąć na pieńki rąbać, suszyć i sprzedawać w każdej postaci zależnie od klienta (rąbane w pieńkach w metrach itp) samochód do transportu do klienta ten sam co do zwiezienia na plac skrzynio wywrotka z hds, jak z ITD w tej 1 osobowej firmy, winieta itd. Co myślicie nakłady: piła motorowa, samochód - a jak myślicie zyski ( dodam że mieszkam 6 km od granic miasta Białegostoku (podlaskie), zwrot zainwestowanej gotówki ?
witam
jakis czas temu sam myslalem nad takim interesem - zapraszam na prywatna rozmowe - mozemy wymienic sie informacjami, planami, pytaniami itd - sprzedawcalodz@poczta.fm
taki samochod z HDS to troche drogi interes ...a co do handlu drzewem to obrot tym surowcem byl i bedzie oplacalny tyle ze trzeba gdzies ten surowiec pozyskiwac ,jesli mas ie swoje lasy to git....a jak sie jest zdanym na polskich chlopow to interes sie komplikuje .....polski chlop szybko sie uczy i interesy z nim moze na dluzsza mete byc niemozliwy ..poprostu nikt nie lubi jak sie jego doi hehe
Jeżeli myślisz o sprzedaży drewna opałowego to radzę zainteresować się tematem wierzby energetycznej. Specjalnie wychodowany gatunek wierzby, który ma kilkadziesiąt % większa wartość energetyczną niż zwykła (czyli po prostu lepiej nadaje się do opału).
też ten temat śledzę interesuje mnie ogólnie energia (elektryczna, cieplna) z biomasy.
Witam
Ostatnio w telewizji oglądałem reportaż dotyczący hodowli wierzby energetycznej i wedle tego, co było tam powiedziane odradzałbym wchodzenia w ten biznes. Kilka lat temu obiecywano rolnikom krociowe zyski z uprawy tegoż gatunku wierzby i jak się okazało później, nie ma gdzie tej wierzby sprzedawać, ponieważ elektrociepłowniom (z drobnymi wyjątkami) nie opłaca się inwestować w piece potrzebne do ich spalania.
z wierzba energet jest pewien problem..zeby cos na niej zarobic trzeba miec tego duzo..a jak ma sie juz duzo to trzeba zebrac a zeby zebrac to trzeba wybulic pare setek ...jakies 200tys na specjalny kombajn ....do tego dochodzi technologia uprawy i na plon trzeba troche poczekac....a jesli chodzi o pozyskiwanie energii z biomasy to wydaje mi sie ze sloma jest jednak najlepsza ...mimo mniejszej wartosci opalowej......rosnie wszedzie ..kupic mozna wszedzie belowac mozna samemu lub kupic gotowe...i tylko piecyk kupic i grzac.
Co do drewna opałowego trochę się przeliczyłem. Zakupiłem ponad 1000 m3, profesjonalną łuparkę, piłę spalinową itd. Zatrudniłem ludzi do pocięcia i porąbania - czyli koszty ogromne. Na chwilę obecną sprzedaż jest znikoma. Planowałem sprzedawać jeden samochód dziennie (jakieś 25m3) a w praktyce wychodzi jeden na tydzień :) Nie wiem, może to jeszcze nie sezon. Cenę oferuję dość atrakcyjną. Mam nadzieję, że to się rozkręci, ale jak na razie jest tragicznie.
Czyli problem dotarcia do klienta ...
Jeśli chodzi o klienta detalicznego to jest pomysł stary, ale nawet niezły, dystrybucja przy stacjach benzynowych pociętego i zapakowanego drewna do kominków
w co raz wiekszej ilości miast wchodzi zakaz zadymiania i tak zwany podatek kominowy Miasta inwestują w ciepłownie i centralne ogrzewanie trzeba wziąść to pod uwagę.
Witaj, jak Ci idzie dzisiaj w tym biznesie? Opowiedz nam o kosztach i zyskach w przeliczeniu na roboczogodzinę. Temat jest ciągle aktualny.
Posty: 11 • Strona 1 z 1
|
|