1) PODSTAWOWE INFORMACJE
- Działalność polega na handlu kartami kolekcjonerskimi. Jest to w Polsce jeden z rynków niszowych. Ilość poważnych konkurentów zamyka się w liczbie od 5-10 osób.
- Mam zaufanego i stałego odbiorce moich kart . Moja przewaga nad konkurencją jest taka, że oferuję najwyższe ceny za karty dzięki temu, iż mój odbiorca posiada najlepsze stawki.
- W ciągu niemalże roku wyrobiłem sobie dosyć dobrą opinię i reklamę w tej branży.
2) ZYSKI
Na początku muszę przybliżyć choć troche terminy związane z tymi kartami kolekcjonerskimi, które sprzedaję.
Edycja - jest to określona ilość kart wchodząca w sklad jednego zestawu. Edycje różnią się ilością kart, rokiem wydania oraz typem. Typy edycji to zwykły i premium. Premium oznacza iż wartość kart jest większa średnio o 2-2,5 razy wartość normalna.
Obecnie dostałem zamówienia na 2 różne edycje premium.
1 edycja ma nazwę X [celowo nie chce udzielać więcej informacji niż jest to potrzebne] i zawiera 121 kart składowych
Koszt kupienia wynosi około 605 złotych [granica błedu 5 złotych]. Cena, którą oferuje mój odbiorca to 748 złotych. Zysk w tym przypadku wynosi 143 złote. Oczywiście zdarza się iż uda mi się złozyć całą edycję za mniejszą kwotę. Posiadam arkusz w excelu przedstawiający koszta z wyszczególnieniem kazdej karty.
Obecnie obracam kapitałem w wysokości 1500 złotych i zysk tygodniowy wynosi ok 300 złotych. Idąc dalej miesięczny zarobek szacuję na 1200 zotych przy kapitale 1500. Zysk osiągnął próg 80%.
Jak na chwilę obecną brak mi funduszy aby równolegle zajmować się skupem obu edycji dlatego zdecydowałem się na pierwszą. oto druga:
2 edycja ma nazwę Y [celowo nie chce udzielać więcej informacji niż jest to potrzebne] i zawiera 301 kart składowych.
Koszt kupienia wynosi około 590 złotych [granica błedu 10 złotych]. Cena, którą oferuje mój odbiorca to 803 złotych. Zysk w tym przypadku wynosi 213 złote. Również posiadam arkusz w excelu przedstawiający koszta tej edycji.
Dlaczego nie wybrałem edycji 2 skoro jest większy zysk? Ano dlatego, że ilość kart jest prawie 3x większa i czas skupu będzie znacznie dłuższy.
Kapitał, który posiadam jest niestety niezadowalający z paru przyczyn:
- gdy skompletuję 2 edycje zostaje z niczym na koncie i musze czekać na mojego obiorce z którym mam kontakt jedynie kilka razy w miesiącu więc musze czekać zamiast pracować.
- Od niedawna buduję siatkę pracowników, którzy za odpowiednią opłatą tworzą dla mnie edycje Y. Do tej pory mam 2 potencjalnych pracowników, którzy deklarują się chęcia stworzenia stałej współpracy. W tym przypadku zysk wynosiłby 66 złotych od edycji a częstotliwość tworzenia wynosiłaby ok 1,5 na tydzień. Reasumując
- pracownik 1 wytwarza ok 6 edycji na miesiąc czyli 6x66= 396 zotych
- pracownik 2 wytwarza również około 6 edycji na miesiąć - 396 złotych
Miesięcznie tylko od nich mielibyśmy ok 800 zotych zysku. Jak do tej pory posiadają oni dla mnie 14 edycji Y zrobionych co daje zysk 924 złote w tym miesiącu. Jak mowiłem wcześniej nie posiadam wystarczającej ilości gotówki żeby je kupić 14x 726 [590 + marża]=10164 złote.
Reasumując dzięki 2 pracownikom i swojej pracy można obecnie zarobić w skali miesiąca :
1200+800=2000 złotych i jest to absolutne minimum.
Dla porównania mój przyjaciel posiadając kapitał bazowy około 15 tysięcy zarabia od 7-10 tys miesięcznie w tej samej branży.
Oczywiście cały czas się rozwijam i pozyskuję nowych pracowników, także zyski będą się zwiększać z czasem. Jeżeli jest ktoś zainteresowany to prosze o kontakt jednak nie jest to rozmowa na telefon. Proponowałbym spotkanie w np kawiarni albo restauracji w celu omówienia szczegółów. Moge zaprezentować również jak wychodzi to w praktyce.
Jestem osobą pełnoletnią za niedługo kończe 19 lat, jednak nie świadczy to o tym, iż jestem niepoważny. Proszę o rozważenie mojej propozycji.
Pozdrawiam Maciej Kłosowski


