Dzięki.
Mam dostęp do markowych kosmatyków zza granicy.
Czy ktoś orientuje się czy rzeczywiście na szminkach, lakierach itp. podobnie jak na chemi muszą być polskie naklejki ze składem?
Proszę też o informacje dotyczące tego czy na targowisku trzeba mieć kasę fiskalną, oraz gdzie udać się w celu rezerwacji miejsc - nigdy tego nie robiłem.
Pozdrawiam,




