|
Handel rybami |
Handel rybami
Posty: 15
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam.Mieszkam w mieście znajdującym się mniej więcej 1oo km od naszego pięknego morza.Mój pomysł jest taki,aby kupować ryby prosto od rybaków i sprzedawać je u mnie w mieście na bazarze.Wiem,że byłaby konkurencja, ale nie znowu taka duża.Oczywiście przebitka w cenie ryb prosto z nad morza,a cenach w moim mieście jest dosyć duża i w tym upatruje swoją szanse.Kapitału żadnego nie posiadam,ale mysle o jakims kredycie z banku i byc moze dofinansowenie z Unii Europejskiej,kto wie:-).Jeśli chodzi o zatrudnienie to zatrudniłbym kierowce/sprzedawce,bo prawa jazdy nie posiadam.Co o tym myślicie?Jak myślicie ile pieniedzy potrzebowałbym na start?Może ktoś z Was prowadzi taką działalność.Dziękuje za wszystkie uwagi i komentarze.Pozdrawiam
nie masz pojecia o tym biznesie
nie masz kasy nie masz samochodu chłodni nie masz prawa jazdy . . . ryba - towar szybko się psujacy cenowo prawie jak mieso albo drozszy a w zasadzie bez tradycji w konsumpcji czyli mniejszy target docelowy jakie sa szanse na rozpoczęcie biznesu ? ( nie pytam o szanse na powodzenie a o szanse na choćby otwarcie ?) ?
Szanse na biznes bedzie miala osoba która RedhotK-N zatrudni:)
A on bedzie splacal kredyty
Wtajcie,
mam "POMYSŁA" :))) Handel swieżymi rybami w okolicznych małych miejscowościach.Zdrowa żywność powinna mieć wzięcie, prawda? potdrawiam
a skąd chcesz brać ryby? kłusownictwo ?
nie, chce kupowac od rybaków !!!
A liczyłeś już ceny kupna i sprzedaży. Tez o tym myślałem,bo ludzie lubią rybki :)
Ceny juz kalkulowalem, problem nie jest jednak w samych cenach.Azeby z tego rodzaju dzialalnosci zyc trzeba sprzedac minimum 35 - 50 kg ryby dziennie, wtedy bedzie to oplacalne. Zastanawiam sie czy jest szansa? Przy minimum 35 kg i przy kupnie okolo 2 kg przez kazdego klienta, musialbym miec okolo 20 klientow dziennie.Czy jest to mozliwe?
hmm ciezko powiedzieć. Może wyskocz kiedys na miasto na rynek i zobacz jak idzie sprzedasz ryb. U mnie w miescie czesto widze busa pełnego ryb. Musisz sam zbadac rynek. Napewno na boze narodzenie sprzedasz. No chyba ze bedziesz miał stoiska w kilku miastach
Badanie rynku nic chyba nie da, bo sprzedaz ma byc obwozna, pod dom w malych miejscowosciach.Ogolnie sprzedaz ryb jest w sklepach oplacalna , ale czy obwozna tez? Wydaje mi sie ze tak ale rzeczywistosc weryfikuje wszystkie pomysly i marzenia.
Pamiętaj że ryba szybko się psuje.
wiem ze sie psuje do tego potrzebna jest mala chlodnia, z tym to nie byloby problemow napewno
Niewiem z jakiego regionu Polski jesteś,ale bywam często na mazurach i zauważyłem że rybkę chętnie kupują obcokrajowcy.Jest to sezon urlopowy , więc tylko kilka miesięcy,ale zbyt jest.
Najlepiej mieć ryby w różnej postaci-świerze,wędzone no i może z grila.Ludzie co raz częściej kupują rybę bo mięso się przejadło i spadło na jakości.Poozdrowionka.
Ryba psuje sie od glowy ;-)
Ryba zawiera kwasy omega 3;-)
Pomysł dobry jak chwyci, ale nie o tym chcialem wtracic swoje trzy grosze, a mianowicie ktoś z mojej rodziny sprzedaje na targu i opowiadał mi o facecie który handluje rybami obok niego. Koleś wykupił sobie (niewiem jak niewiem gdzie) kawalek Wisly z ktorego to ciagnie ryby sieciami, z tego co slyszałem płaci około 2-tys rocznie -więc wydaje mi sie że niedużo, a ryb może łapać ile chce bo nikt go nie kontroluje . Może pomyśl o czymś takim.
Pozdrawiam.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Handel rybami": - Skleb rybny, sklep z rybami - interes - Nielegalny handel, nieopodatkowany handel na allegro - handel na DG a handel na etacie - VAT a handel z UE - 10 tys na handel
Posty: 15
• Strona 1 z 1
|
|