Witam, od pewnego czasu obserwuje firmy (kancelarie) zajmujące się skupowaniem spółek zoo, zadłuzonych, z problemami itp.Mysle sam się tym zainteresować, ale nie wiem jak się "przyuczyć" do tego.O co własciwie chodzi, kupując czyjeś długi ,sam je musze spłacić , tak więc gdzie logika?Czy chodzi o pozbawienie spółki majątku i zniknięcie czy dawanie komuś " kosztów"?
Zapraszam do dyskusji, Karol



